Aktualności

Najdroższe transfery zimowego okienka 2026

Zimowe okno transferowe dobiegło końca, a jego finał ponownie pokazał, że w styczniu kluby kupują przede wszystkim czas i spokój. Gdy sezon jest w połowie, nie ma już miejsca na eksperymenty: wzmocnienia mają natychmiast poprawiać jakość, łatać braki po kontuzjach i korygować letnie pomyłki, nawet jeśli oznacza to przepłacenie za „tu i teraz”.

Zimowe okno transferowe 2026 i logika ruchów w środku sezonu

W przeciwieństwie do lata, zimą rzadziej buduje się drużynę od podstaw — częściej wykonuje się precyzyjne cięcia. Jedni szukają natychmiastowej energii w ofensywie, inni awaryjnie wzmacniają obronę, a jeszcze inni reagują na wąską kadrę, która przestaje wytrzymywać rytm meczów co trzy–cztery dni. To właśnie dlatego duże kluby potrafią sięgać po zawodników „na już”, a mniejsze sprzedają, gdy oferta jest zbyt wysoka, by ją odrzucić.

Najgłośniej było wokół Manchester City, który zdecydował się na bardzo kosztowny ruch, sprowadzając Antoina Semenyo z AFC Bournemouth. Ten transfer stał się symbolem całego okna: nawet gdy klub deklaruje ostrożniejsze podejście do szerokości kadry, presja wyników i konieczność utrzymania jakości na kilku frontach potrafią wymusić zakup z najwyższej półki.

Premier League dominuje, ale nie jest jedynym graczem

W czołówce najdroższych transakcji widać przewagę klubów z Anglii, choć zamieszanie w zestawieniu wprowadziły też inne rynki. Flamengo wykorzystało wysokie wpływy i zrealizowało rekordowy ruch, sprowadzając Lucas Paquetá z West Ham United. Z kolei Atlético Madrid dopięło ofensywne wzmocnienie, sięgając po Ademolę Lookman z Atalanta.

Największe transfery zimy 2026 – lista kwot i kierunków

Poniżej zestawienie najdroższych, najbardziej nośnych operacji z końcówki okna

  • Antoine Semenyo: AFC BournemouthManchester City72,18 mln euro

  • Jørgen Strand Larsen: Wolverhampton WanderersCrystal Palace49,66 mln euro (podstawa)

  • Lucas Paquetá: West Ham UnitedFlamengo41,25 mln euro

  • Brennan Johnson: Tottenham HotspurCrystal Palace40,19 mln euro

  • Connor Gallagher: Atlético MadridTottenham Hotspur40 mln euro

  • Ademola Lookman: AtalantaAtlético Madrid35 mln euro (podstawa)

  • Oscar Bobb: Manchester CityFulham31,17 mln euro

  • Marc Guéhi: Crystal PalaceManchester City30 mln euro

  • George Ilenikhena: AS MonacoAl-Ittihad30 mln euro (podstawa)

  • Kader Meïté: Stade RennaisAl-Hilal30 mln euro (podstawa)

Co te transakcje mówią o trendach na rynku?

Wniosek jest prosty: styczniowe zakupy w największym stopniu premiują kluby, które mają zasoby, by reagować bez wahania. Manchester City i londyńskie zespoły pokazują, że w Premier League „awaryjne” wzmocnienie często bywa równie drogie jak letni hit. Jednocześnie powrót wielkich pieniędzy do Flamengo oraz konsekwentne wydatki w Arabii Saudyjskiej potwierdzają, że rynek coraz bardziej się rozwarstwia: duże projekty mogą dziś powstawać w kilku miejscach świata naraz, a nie tylko w Europie.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Transmisje

Wisła – Lechia: Gdzie oglądać, O której transmisja? 10.04.26

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!