AKTUALNOśCI

Napastnik Legii odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu!

Legię Warszawa czeka lato pełne decyzji kadrowych, a lista znaków zapytania wciąż się wydłuża. Jednym z nich jest przyszłość Jeana-Pierre’a Nsame. Kameruńczyk dostał propozycję nowej umowy, ale jej nie zaakceptował, dlatego przy Łazienkowskiej coraz bardziej realny staje się kolejny rozbrat.

Legia Warszawa szykuje zmiany w kadrze

Władze Legii zdążyły już przedłużyć kontrakty z Rafałem Augustyniakiem oraz Bartoszem Kapustką, ale to nie oznacza spokojnego lata. W klubie więcej mówi się teraz o możliwych odejściach niż o stabilizacji składu przed następnym sezonem. Zespół może stracić kilku piłkarzy, którzy w ostatnich miesiącach byli częścią pierwszej drużyny.

Z Łazienkowską prawdopodobnie pożegnają się Kacper Tobiasz, Ermal Krasniqi, Dominik Kun oraz Antonio Colak. Juergen Elitim wybrał przenosiny do Turcji, a Radovan Pankov ma kontynuować karierę w Azji. W tym gronie coraz częściej wymienia się także Nsame, choć jego sprawa nie jest jeszcze zamknięta.

Jean-Pierre Nsame nie przyjął propozycji

Napastnik otrzymał ofertę nowego kontraktu, ale uznał ją za niesatysfakcjonującą. Według przekazanych informacji propozycja była dla niego i jego otoczenia zbyt niska, dlatego nie doszło do porozumienia. Rozmowy nadal trwają, lecz na ten moment więcej wskazuje na rozstanie niż pozostanie piłkarza w Warszawie.

Sytuacja Nsame jest tym ciekawsza, że nie u każdego trenera miał taką samą pozycję. Goncalo Feio nie darzył go szczególnym zaufaniem, za to Edward Iordanescu oraz Marek Papszun chętniej widzieli go na boisku. To pokazuje, że ocena przydatności Kameruńczyka nie była w klubie jednoznaczna.

Czy Legia powinna zatrzymać Nsame?

Nsame ma argumenty piłkarskie, bo potrafi odnaleźć się w polu karnym i finalizować akcje. W obecnym sezonie wystąpił w 17 oficjalnych meczach pierwszej drużyny Legii, zdobył osiem bramek i dołożył jedną asystę. Jak na ograniczoną liczbę spotkań są to liczby, które mogą przyciągać uwagę.

Z drugiej strony klub musi brać pod uwagę jego wiek, historię poważnych kontuzji i koszty kontraktu. Legia potrzebuje zawodników gotowych regularnie dawać jakość, a nie wyłącznie nazwisk z ciekawym dorobkiem. Dlatego negocjacje mogą być trudne, zwłaszcza jeśli strony inaczej oceniają wartość nowej umowy.

Przy Łazienkowskiej rośnie lista pożegnań

Odejście Nsame wpisałoby się w szerszy proces przebudowy kadry. Legia nie zamyka rozmów, ale pierwsza odmowa ze strony napastnika jest wyraźnym sygnałem, że porozumienie nie będzie łatwe. W Warszawie muszą zdecydować, czy warto poprawiać ofertę, czy lepiej przeznaczyć środki na innego zawodnika ofensywnego.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Nsame jeszcze zbliży się do pozostania w Legii. Na razie jego przyszłość pozostaje niepewna, a przy Łazienkowskiej coraz mocniej czuć, że nadchodzące okno transferowe może znacząco zmienić kształt drużyny.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY