Antonio Čolak może po zaledwie jednym sezonie opuścić Legię Warszawa. Chorwacki napastnik nie zdążył jeszcze wystąpić w nowych rozgrywkach z powodu urazu twarzoczaszki, a jego przyszłość przy Łazienkowskiej pozostaje niepewna. Zainteresowanie 32-latkiem wykazuje Levadiakos, czyli szósta drużyna poprzedniego sezonu greckiej ekstraklasy. Na razie nie ma jednak informacji o konkretnej ofercie za zawodnika.
Čolak trafił do Legii w poprzednim roku. Jego transfer był dość niespodziewany, ponieważ wcześniej wydawało się, że napastnik zasili Górnika Zabrze. Ostatecznie warszawski klub przejął zawodnika tuż przed finalizacją jego przenosin na Śląsk.
Antonio Čolak może odejść z Legii Warszawa
Chorwat podpisał z Legią kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku. Pierwszego sezonu w stolicy nie może jednak zaliczyć do szczególnie udanych pod względem liczb.
W rozgrywkach 2025/2026 Čolak wystąpił w 20 spotkaniach i zdobył cztery bramki. Nie zdołał na stałe wywalczyć mocnej pozycji w ofensywie, a przed rozpoczęciem kolejnego sezonu jego sytuację dodatkowo skomplikowały problemy zdrowotne.
Kontuzja zatrzymała napastnika Legii
Podczas przygotowań do nowych rozgrywek 32-latek doznał urazu twarzoczaszki. Kontuzja sprawiła, że nie pojawił się jeszcze na boisku w oficjalnym meczu obecnego sezonu.
Brak minut oraz konkurencja w kadrze sprawiły, że od pewnego czasu pojawiały się informacje o możliwym rozstaniu z Legią. Pomimo ważnego kontraktu klub może być otwarty na zmianę sytuacji napastnika jeszcze podczas letniego okna transferowego.
Levadiakos zainteresowany Čolakiem
Jednym z klubów, które zwróciły uwagę na zawodnika, jest Levadiakos. Grecki zespół zakończył poprzedni sezon na szóstej pozycji w krajowej ekstraklasie i przed startem nowych rozgrywek pracuje nad wzmocnieniem kadry.
Przedstawiciele klubu mieli już wykazać zainteresowanie możliwością sprowadzenia Čolaka. Na obecnym etapie nie doszło jednak do przedstawienia Legii konkretnej propozycji transferowej.
Čolak zna już polską ligę
Legia nie była pierwszym polskim klubem w karierze Chorwata. Čolak występował wcześniej w Lechii Gdańsk, do której trafił na zasadzie wypożyczenia z 1. FC Nürnberg.
Po latach wrócił do Polski i początkowo miał zostać zawodnikiem Górnika Zabrze. Transfer był bardzo blisko finalizacji, ale ostatecznie do gry wkroczyła Legia i to właśnie warszawski klub podpisał z napastnikiem umowę.
Przyszłość Čolaka wciąż pozostaje otwarta
Levadiakos rozpocznie sezon od spotkania z Asterasem Tripolis w Pucharze Grecji. Niewykluczone, że przed kolejnymi meczami klub spróbuje jeszcze wzmocnić ofensywę, a jednym z kandydatów pozostaje właśnie Čolak.
Na razie temat znajduje się jednak na etapie zainteresowania. Nie wiadomo, czy Grecy zdecydują się przejść do konkretnych negocjacji oraz jakie warunki ewentualnego odejścia zaakceptowałaby Legia. Sytuacja 32-letniego napastnika może więc wyjaśnić się dopiero w dalszej części okna transferowego.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY