AKTUALNOśCI

Napastnik Rakowa Częstochowa o krok od odejścia z klubu!

Raków Częstochowa zapowiada zimowe ruchy w ofensywie i wygląda na to, że wkrótce dojdzie do kolejnego transferu „na out”. Po doniesieniach dotyczących przyszłości Leonardo Rochy, na ostatniej prostej ma być również definitywne rozstanie z Tomaszem Walczakiem. Młody napastnik ma obrać kierunek zagraniczny i przenieść się do słowackiej ekstraklasy.

Nie tylko Leonardo Rocha. Kolejny napastnik ma odejść z Jasnej Góry

W Częstochowie trwa porządkowanie sytuacji w ataku. Raków ma temat Rochy, który jesienią błysnął na wypożyczeniu w Zagłębiu Lubin. Klub skorzystał z opcji skrócenia wypożyczenia, jednak „Miedzowi” mają możliwość wykupu i to rozwiązanie ma być realnie rozważane. W praktyce oznacza to, że Raków może stracić zawodnika, który był mocnym punktem rundy, nawet jeśli formalnie wrócił już do macierzystej drużyny.

Jak się okazuje, to nie koniec zmian w tej formacji. W zimowym oknie definitywnie z Rakowa ma odejść również Tomasz Walczak.

Transfer Walczaka coraz bliżej. Ponad 100 tys. euro i procent od kolejnej sprzedaży

Sprawa ma być na finiszu, a rozmowy dotyczące przeprowadzki 20-latka do Zemplína Michalovce są podobno dopinane w ostatnich detalach. To ma być transfer gotówkowy: Raków ma zarobić ponad 100 tysięcy euro, a dodatkowo zabezpieczyć sobie udział w ewentualnym kolejnym transferze napastnika. Dla klubu to sensowny model — szybki zysk teraz i szansa na dodatkowe pieniądze w przyszłości, jeśli zawodnik wypali za granicą.

W Zemplínie Walczak ma wejść w miejsce Gytisa Paulauskasa, który po udanej jesieni został sprzedany zimą za 300 tysięcy euro do Jeju United. Litwin zostawił po sobie konkretne liczby (sześć goli i trzy asysty), więc słowacki klub szuka następcy, który da fizyczność, pracę w polu karnym i realną konkurencję w ataku. Walczak — mierzący 193 cm — pasuje do takiego profilu.

Droga Walczaka: Wisła Płock, wypożyczenia i mocne liczby w rezerwach

Walczak trafił do Rakowa latem 2023 roku z Wisły Płock. W międzyczasie był wypożyczany, m.in. do Pogoni Siedlce i Miedzi Legnica, a w pierwszym zespole „Medalików” uzbierał dotąd cztery występy. Ostatnie miesiące spędził jednak poza główną drużyną — latem nie doszło do porozumienia w sprawie jego przyszłości, przez co jesień upłynęła mu w rezerwach na poziomie IV ligi. Tam zrobił to, co napastnik robić powinien: w 10 meczach strzelił 11 bramek i dorzucił 3 asysty, sygnalizując, że potrzebuje wyższego poziomu, by iść dalej.

Transfer do słowackiej ekstraklasy może być dla Walczaka ciekawym ruchem rozwojowym. To liga, z której da się wypłynąć do mocniejszych rozgrywek, a regularna gra na seniorskim poziomie bywa ważniejsza niż kolejne pół roku w rezerwach. Jeśli dostanie minuty i szybko się zaadaptuje, Raków może zyskać nie tylko pieniądze już teraz, ale i dodatkowy bonus przy następnej sprzedaży.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY