Aktualności

Nieoficjalnie: Pogoń Szczecin będzie miała nowego asystenta trenera!

W Pogoni Szczecin zrobiło się nerwowo, ale po nocnych rozmowach zapadła decyzja, która może zaskakiwać. Mimo kolejnej bolesnej porażki klub nie zamierza na razie wykonywać gwałtownego ruchu na ławce trenerskiej. To jednak nie oznacza, że w Szczecinie wszystko zostaje po staremu, bo w najbliższych dniach mają pojawić się ważne zmiany w sztabie.

Pogoń Szczecin podjęła decyzję w sprawie Thomasa Thomasberga

Po przegranym 1:2 meczu z Lechem Poznań wokół Pogoni Szczecin znów zrobiło się gorąco. Sytuacja zespołu w tabeli pozostaje trudna, a kolejne słabe wyniki sprawiają, że oczekiwania sprzed sezonu rozminęły się z rzeczywistością w wyjątkowo bolesny sposób. Jeszcze przed startem rozgrywek właściciel klubu Alex Haditaghi mówił o walce o podium, tymczasem dziś zespół musi oglądać się za siebie i myśleć o utrzymaniu.

Porażka z liderem Ekstraklasy tylko wzmocniła napięcie. Pogoń była wyraźnie słabsza od Lecha, a wynik 1:2 i tak można uznać za najniższy wymiar kary. Po końcowym gwizdku jasne było, że w klubie dojdzie do ważnych rozmów dotyczących przyszłości drużyny i sztabu szkoleniowego.

Nocne rozmowy po meczu z Lechem Poznań

Po spotkaniu Thomas Thomasberg nie pojawił się na konferencji prasowej. Zamiast tego długo rozmawiał z Alexem Haditaghim i Tanem Keslerem. Według medialnych doniesień rozmowy trwały aż do trzeciej nad ranem, co najlepiej pokazuje, jak poważnie potraktowano obecną sytuację klubu.

W Szczecinie musiano odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dalsza współpraca z duńskim trenerem ma jeszcze sens. Presja jest duża, bo przewaga nad strefą spadkową stopniała do zaledwie trzech punktów. Dla Pogoni korzystne było jedynie to, że swoje mecze przegrały także Widzew i Arka, dzięki czemu pozycja zespołu nie pogorszyła się jeszcze bardziej.

Thomas Thomasberg zostaje w Pogoni Szczecin

Mimo napiętej atmosfery klub nie zdecydował się na zmianę pierwszego trenera. Wszystko wskazuje na to, że Thomas Thomasberg pozostanie na stanowisku przynajmniej do końca sezonu. Władze Pogoni nadal wierzą, że to właśnie on zdoła utrzymać drużynę w Ekstraklasie i wyprowadzić ją z bardzo trudnego położenia.

Taka decyzja oznacza, że w Szczecinie postawiono na stabilizację, choć trudno mówić o pełnym zaufaniu bez żadnych zastrzeżeń. Utrzymanie Thomasa Thomasberga nie zamyka bowiem tematu zmian wokół pierwszej drużyny. Klub chce reagować, ale na razie nie poprzez wymianę głównego szkoleniowca.

Pogoń wzmocni sztab przed kluczowym meczem

W najbliższym czasie ma dojść do uzupełnienia sztabu szkoleniowego. W poniedziałek spodziewana jest prezentacja nowego trenera, który ma objąć funkcję asystenta Thomasa Thomasberga. To sygnał, że klub szuka dodatkowego impulsu bez całkowitego przewracania obecnego układu.

Taki ruch można odczytywać jako próbę szybkiego wsparcia drużyny przed decydującą częścią sezonu. Pogoń nie ma już komfortu czasu, dlatego każde rozwiązanie, które może poprawić organizację gry i funkcjonowanie zespołu, nabiera ogromnego znaczenia. W praktyce będzie to więc sprawdzian nie tylko dla pierwszego trenera, ale też dla całego sztabu.

Przed Pogonią mecz o wielką stawkę z Cracovią

Najbliższe spotkanie może mieć dla szczecinian ogromne znaczenie. Już w sobotę Pogoń zmierzy się z Cracovią, która ma tyle samo punktów. To starcie może mocno wpłynąć na układ dolnej części tabeli i jeszcze bardziej podkręcić napięcie w walce o utrzymanie.

Dla Pogoni będzie to mecz, w którym nie wystarczy już tylko poprawić wrażenia po słabym występie z Lechem. Potrzebny jest konkretny wynik. W Szczecinie zapadła decyzja, by nie zmieniać pierwszego trenera, ale najbliższe dni pokażą, czy ten ruch okaże się ratunkiem, czy jedynie odłożeniem problemu na później.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Piłka nożna

Estrela Amadora – FC Porto: Gdzie oglądać? O której godzinie? 26.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!