AKTUALNOśCI

Nowe informacje na temat kontuzji Fredrika Lindgrena

Fredrik Lindgren nie dokończył niedzielnego meczu półfinałowego PGE Ekstraligi w Toruniu po bardzo groźnie wyglądającym upadku. Szwed został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Orlen Oil Motor Lublin przekazał w poniedziałek, że u zawodnika nie wykryto żadnych złamań, choć pozostaje on mocno obolały i potrzebuje czasu na odpoczynek oraz regenerację. Wciąż nie można wykluczyć jego występu w najbliższym spotkaniu o trzecie miejsce z Fogo Unią Leszno.

Groźny upadek Fredrika Lindgrena w Toruniu

Motor przystępował do rewanżowego półfinału w Toruniu po porażce w pierwszym spotkaniu w Lublinie i już od początku miał problemy z odrabianiem strat. Dodatkowym ciosem dla zespołu okazały się wydarzenia z czwartego wyścigu. Lindgren na pierwszym wirażu poślizgnął się na krawężniku i upadł na tor, a jadący za nim Mikołaj Duchiński zdołał go ominąć. Robert Lambert nie miał już takiej możliwości i najechał na znajdującego się na torze zawodnika Motoru w okolicach szyi.

Sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, ale zarówno Lindgren, jak i Lambert szybko usiedli na torze. Brytyjczyk wcześniej podniósł się na nogi i podszedł do rywala, a później obaj zawodnicy udali się do parku maszyn. Początkowo pojawiła się informacja, że Szwed jest zdolny do dalszej jazdy, jednak po kilku minutach jego status został zmieniony i ostatecznie nie wrócił już na tor w tym spotkaniu.

Badania Lindgrena nie wykazały żadnych złamań

Po wycofaniu się z zawodów Lindgren udał się do szpitala na badania. W poniedziałek Motor przekazał pierwsze konkretniejsze informacje dotyczące jego stanu zdrowia i najważniejsza wiadomość okazała się pozytywna. U Szweda nie stwierdzono żadnych złamań, mimo że sam moment wypadku i kontakt z motocyklem Lamberta wyglądały wyjątkowo groźnie.

Nie oznacza to jednak, że Lindgren od razu będzie gotowy do powrotu na tor. Żużlowiec jest mocno obolały po niedzielnym zdarzeniu i w najbliższych dniach ma skupić się przede wszystkim na odpoczynku oraz regeneracji. Dalsze decyzje dotyczące jego startów będą więc zależały od tego, jak szybko ustąpią skutki wypadku i jak organizm Szweda zareaguje po kilku dniach przerwy.

Lindgren może wystąpić przeciwko Fogo Unii Leszno

Motor nie zakończył jeszcze sezonu i już w niedzielę czeka go kolejne istotne spotkanie. Lublinianie rozpoczną rywalizację o trzecie miejsce PGE Ekstraligi, a ich przeciwnikiem będzie Fogo Unia Leszno. Pierwszy mecz odbędzie się na terenie zespołu z Leszna, dlatego możliwość skorzystania z Lindgrena miałaby duże znaczenie dla zestawienia Motoru.

Na ten moment występ Szweda na stadionie w Lesznie nie został wykluczony. Brak złamań daje szansę na stosunkowo szybki powrót, ale ostateczna decyzja będzie zależała od jego samopoczucia i przebiegu regeneracji po wypadku. Najbliższe dni pokażą więc, czy Lindgren będzie w stanie ponownie pojawić się na torze już w pierwszym meczu o brązowy medal.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY