Dominik Szala może wkrótce opuścić Górnik Zabrze. Młody obrońca nie znalazł się w kadrze na letnie zgrupowanie i dostał zgodę na poszukiwanie nowego klubu. Choć ostatnie miesiące nie były dla niego łatwe, wciąż są osoby przekonane, że 20-latek ma przed sobą bardzo ciekawą przyszłość. Jedną z nich jest Ireneusz Mamrot, który pracował z nim w Stali Mielec.
Dominik Szala z wolną ręką na odejście z Górnika
Szala nie pojechał z Górnikiem na letni obóz przygotowawczy, co jasno pokazuje jego obecną sytuację w klubie. Zabrzanie nie blokują mu możliwości zmiany otoczenia, dlatego obrońca może szukać zespołu, w którym będzie miał większą szansę na regularną grę.
Dla zawodnika to ważny moment. Jeszcze niedawno uchodził za jeden z większych talentów w Polsce, a wiosną 2024 roku pojawiały się nawet informacje, że znajduje się w kręgu zainteresowań ówczesnego selekcjonera reprezentacji Polski. Później jego rozwój wyhamowały jednak problemy zdrowotne oraz brak stabilnych występów.
Trudny sezon i wypożyczenie do Stali Mielec
W poprzednich rozgrywkach Szala jesienią zanotował tylko jeden występ w barwach Górnika. Zimą zdecydowano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie do Stali Mielec. Na Podkarpaciu 20-latek dostał więcej minut i mógł odbudowywać rytm meczowy.
W Stali wystąpił 11 razy, spędzając na boisku 949 minut. Nie był to może sezon przełomowy, ale dał mu szansę na regularniejszą grę i pokazanie, że nadal może rywalizować na wysokim poziomie. Szczególnie ważne jest to, że pozostawił po sobie dobre wrażenie u trenera, który miał okazję obserwować go z bliska.
Ireneusz Mamrot wierzy w potencjał obrońcy
Mamrot wypowiedział się o Szali bardzo pozytywnie. Szkoleniowiec jest przekonany, że młody stoper może zrobić dużą karierę. Docenił przede wszystkim jego grę w pojedynkach jeden na jednego, czyli cechę wyjątkowo ważną u środkowego obrońcy.
Według trenera Szala nie jest już piłkarzem na poziom I ligi. Ma być gotowy do gry w Ekstraklasie i posiadać umiejętności, które pozwolą mu poradzić sobie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Takie słowa mogą mieć znaczenie dla klubów obserwujących sytuację zawodnika.
Śląsk Wrocław zainteresowany Szalą
Jednym z możliwych kierunków dla obrońcy jest Śląsk Wrocław. Trwają rozmowy dotyczące wypożyczenia z opcją wykupu. Taki ruch mógłby być korzystny dla wszystkich stron. Górnik zachowałby kontrolę nad przyszłością zawodnika, Śląsk zyskałby młodego stopera z potencjałem, a Szala dostałby szansę na regularniejszą grę.
Dla 20-latka najważniejsze będzie teraz znalezienie klubu, w którym otrzyma zaufanie i minuty. Talent nadal jest widoczny, ale po kontuzjach i nierównym sezonie potrzebuje stabilności. Jeśli wybierze właściwe miejsce, może jeszcze wrócić na ścieżkę, którą przewidywano mu kilka lat temu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY