AKTUALNOśCI

Obrońca Rakowa Częstochowa chce trafić do Arki Gdynia?

Kariera Ariela Mosóra w Rakowie Częstochowa wyraźnie wyhamowała. Młody obrońca, który jeszcze niedawno uchodził za jednego z najbardziej perspektywicznych defensorów młodego pokolenia w Ekstraklasie, obecnie zmaga się z problemami zdrowotnymi i brakiem regularnej gry. Coraz więcej wskazuje na to, że zimą może dojść do zmiany otoczenia.

Transfer do Rakowa nie spełnił oczekiwań

Mosór trafił do Rakowa Częstochowa latem ubiegłego roku, przechodząc definitywnie z Piasta Gliwice. Przenosiny pod Jasną Górę miały być kolejnym krokiem w rozwoju kariery 22-latka i szansą na walkę o najwyższe cele sportowe.

Rzeczywistość okazała się jednak mniej optymistyczna. Zamiast regularnych występów i stabilnej pozycji w składzie, obrońca musiał zmierzyć się z nawracającymi problemami zdrowotnymi, które skutecznie zahamowały jego rozwój.

Minimalna liczba minut w obecnym sezonie

W trwających rozgrywkach Mosór pojawiał się na boisku sporadycznie. Na swoim koncie ma zaledwie cztery występy – trzy w Ekstraklasie oraz jeden w eliminacjach europejskich pucharów. Taka liczba minut zdecydowanie nie odpowiada ambicjom zawodnika, który potrzebuje regularnej gry, by odzyskać pewność siebie i formę sprzed transferu.

Brak ciągłości występów sprawia, że sytuacja 22-latka w Rakowie staje się coraz trudniejsza, a perspektywy na szybkie przełamanie nie są oczywiste.

Arka Gdynia zainteresowana wypożyczeniem

W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawia się wątek Arki Gdynia jako potencjalnego kierunku dla Mosóra. Klub znad morza widzi w młodym obrońcy zawodnika, który mógłby znacząco podnieść jakość defensywy, a jednocześnie sam skorzystać na zmianie środowiska.

Istotnym czynnikiem jest także osoba trenera Dawida Szwargi, który dobrze zna Mosóra z czasów wspólnej pracy w Rakowie. To właśnie on miałby odegrać kluczową rolę w procesie odbudowy formy defensora.

Chęci są, problemem mogą być finanse

Z informacji płynących z Gdyni wynika, że sam zawodnik jest otwarty na taki ruch i widzi w Arce realną szansę na nowy początek. Zmiana klubu miałaby pomóc mu odzyskać rytm meczowy i ponownie zaprezentować pełnię swoich możliwości.

Największą przeszkodą w realizacji transferu mogą okazać się jednak kwestie finansowe. Wynagrodzenie Mosóra, ustalone jeszcze na warunkach obowiązujących w Rakowie, może być trudne do udźwignięcia dla Arki, co komplikuje rozmowy dotyczące ewentualnego wypożyczenia.

Raków wciąż wiąże przyszłość z Mosórem

Choć obecna sytuacja zawodnika nie jest łatwa, Raków Częstochowa nie zamyka przed nim drzwi. Od momentu transferu Mosór rozegrał w barwach częstochowskiego klubu łącznie 16 spotkań, w których zdobył jedną bramkę. Jego kontrakt obowiązuje aż do końca czerwca 2028 roku, co daje Rakowowi pełną kontrolę nad przyszłością piłkarza.

Ewentualne wypożyczenie do Arki byłoby więc postrzegane raczej jako inwestycja w odbudowę zawodnika, a nie definitywne rozstanie. Najbliższe miesiące mogą okazać się decydujące dla dalszego rozwoju Ariela Mosóra. Regularna gra jest mu potrzebna jak tlen, a zmiana otoczenia może być najlepszym rozwiązaniem na obecnym etapie kariery. Czy Arka Gdynia zdoła znaleźć sposób, by sprostać finansowym wymaganiom? Odpowiedź powinna paść jeszcze przed zamknięciem zimowego okna transferowego.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY