Igor Łasicki zakończy swoją przygodę z Wisłą Kraków i prawdopodobnie przeniesie się do GKS-u Tychy. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że obrońca jest na dobrej drodze do podpisania nowej umowy, sytuacja diametralnie się zmieniła.
Niewyjaśniona przyszłość w Krakowie i zaskakujący zwrot akcji
Kontrakt Łasickiego obowiązuje do końca 2025 roku, a pod koniec listopada piłkarz sam przyznał, że rozmowy w sprawie jego przyszłości są w toku. Z jego wypowiedzi można było wówczas wywnioskować, że jest spokojny o porozumienie i skłania się ku pozostaniu w zespole.
Tymczasem środowe informacje sugerują, że obrońca opuści Wisłę i przeniesie się do innego pierwszoligowca. Według Koźmińskiego transfer do GKS-u Tychy wygląda na niemal przesądzony, co może być dużym zaskoczeniem dla kibiców „Białej Gwiazdy”.
Statystyki Łasickiego w Wiśle Kraków
30-letni defensor dołączył do Wisły w 2022 roku, przechodząc z Pogoni Szczecin. Od tego czasu rozegrał w krakowskim klubie 72 mecze, w których zanotował trzy trafienia i trzy asysty. W barwach małopolskiej drużyny zdobył także Puchar Polski, co jest jednym z jego najważniejszych osiągnięć na polskich boiskach.
Łasicki ma również doświadczenie zagraniczne — jako młody gracz występował we Włoszech, co wpływa na jego postrzeganie jako jednego z bardziej doświadczonych środkowych obrońców w pierwszoligowych realiach.
GKS Tychy potrzebuje wzmocnień. Łasicki może być kluczowym transferem
GKS Tychy rozpoczął trwający sezon pod wodzą Artura Skowronka, jednak w listopadzie stery przejął Łukasz Piszczek. Jego głównym zadaniem jest wyprowadzenie drużyny ze strefy spadkowej, w której zespół ugrzązł po słabym początku rozgrywek. Tyszanie mają obecnie na koncie 13 punktów i pilnie potrzebują stabilizacji w defensywie.
W ostatniej kolejce GKS zremisował 1:1 z Polonią Warszawa, pokazując, że nadal brakuje im pewności w grze obronnej. Łasicki, z doświadczeniem na poziomie Ekstraklasy i długim stażem w silnych klubach, mógłby znacząco poprawić jakość bloku defensywnego drużyny.
Co oznacza odejście Łasickiego dla Wisły Kraków?
Jeśli transfer dojdzie do skutku, Wisła straci jednego ze swoich najbardziej doświadczonych stoperów. W kontekście walki o awans do Ekstraklasy będzie to poważne wyzwanie, zwłaszcza że klub już wcześniej borykał się z problemami kadrowymi na tej pozycji.
Krakowski klub stanie przed koniecznością pilnego znalezienia zastępstwa, aby zachować stabilność w defensywie w drugiej części sezonu.