Musa Juwara w ostatnich miesiącach częściej zwracał na siebie uwagę wydarzeniami poza boiskiem niż grą dla Pogoni Szczecin. Teraz wokół skrzydłowego znów zrobiło się głośno, ale tym razem z powodów mogących mieć znaczenie sportowe. Po okresie pracy z rezerwami 24-latek wrócił do treningów z pierwszym zespołem, co może być dla niego początkiem kolejnej szansy na odbudowanie swojej pozycji w klubie.
Sytuacja zawodnika była do tej pory daleka od komfortowej. Zimą został odsunięty od głównej drużyny i skierowany do rezerw, co było efektem narastających problemów natury dyscyplinarnej. W Szczecinie uznano wtedy, że jego zachowanie poza boiskiem nie odpowiada standardom oczekiwanym od piłkarza pierwszego zespołu.
Musa Juwara znów trenuje z pierwszą drużyną Pogoni Szczecin
Najnowsze informacje wskazują jednak, że w jego położeniu nastąpiła zmiana. Po kilku tygodniach spędzonych na treningach z trzecioligowymi rezerwami Juwara ponownie pracuje z pierwszą drużyną Pogoni. To sygnał, że klub nie zamknął przed nim definitywnie drzwi i przynajmniej na razie daje mu możliwość powrotu do głównego zespołu.
Nie oznacza to jeszcze automatycznie pełnej rehabilitacji w sportowym sensie. Na ten moment nie wiadomo, kiedy nazwisko skrzydłowego znów pojawi się w kadrze meczowej. Sam powrót do treningów z pierwszym zespołem można jednak traktować jako pierwszy krok w stronę odbudowy zaufania i pozycji w drużynie.
Problemy pozaboiskowe pogrążyły skrzydłowego Pogoni
W przypadku Juwary kłopoty nie wynikały wyłącznie z boiskowej dyspozycji. Wokół zawodnika narosło w ostatnim czasie sporo zamieszania, a kolejne doniesienia nie działały na jego korzyść. Pojawiały się informacje dotyczące jego obecności w klubie nocnym, mówiło się też o niewłaściwym zatankowaniu klubowego samochodu. Ostatecznie trener Thomas Thomasberg dał jasno do zrozumienia, że decyzja o przesunięciu piłkarza do rezerw była konsekwencją serii nieodpowiednich zachowań.
To sprawiło, że z dnia na dzień znalazł się poza głównym obiegiem pierwszej drużyny. Ostatni raz wystąpił w jej barwach 8 lutego, kiedy dostał końcówkę meczu zakończonego remisem 1:1 z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Od tamtej pory zniknął z pierwszego planu i jego przyszłość w klubie zaczęła budzić coraz większe wątpliwości.
Kiedy Musa Juwara wróci do kadry meczowej?
Na razie trudno jednoznacznie ocenić, jak szybko przełoży się to na jego sytuację meczową. Przed Pogonią ważne spotkania, bo najpierw zagra u siebie z Legią Warszawa, a później czeka ją wyjazdowa konfrontacja z Piastem Gliwice. To wymagający moment sezonu, dlatego sztab szkoleniowy raczej nie będzie podejmował pochopnych decyzji.
Wiele zależy od tego, jak Juwara zaprezentuje się na treningach i czy przekona trenerów nie tylko formą, ale również podejściem. W takich przypadkach sam talent nie wystarcza, bo równie istotne są regularność, dyscyplina i odpowiednie funkcjonowanie w zespole. Klub wyraźnie dał mu sygnał ostrzegawczy, a teraz ruch należy przede wszystkim do samego zawodnika.
Bilans Juwary w Pogoni Szczecin wciąż pozostaje skromny
Skrzydłowy trafił do Pogoni latem ubiegłego roku z duńskiego Vejle. Od tego momentu rozegrał 20 spotkań w pierwszym zespole, zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Nie są to liczby, które pozwoliłyby uznać jego dotychczasowy pobyt w Szczecinie za udany, zwłaszcza jeśli zestawi się je z zamieszaniem, jakie narosło wokół niego poza boiskiem.
Powrót do treningów z pierwszą drużyną daje mu jednak okazję, by zacząć pisać w Pogoni nowy rozdział. Na razie nie ma jeszcze mowy o pełnym odkupieniu win ani o gwarancji szybkiego powrotu do gry. Widać jednak, że klub zostawił mu uchylone drzwi, a od tego, co wydarzy się w najbliższych tygodniach, może zależeć, czy wykorzysta tę szansę i spróbuje odwrócić niekorzystny obraz swojej przygody w Szczecinie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY