Luka Elsner dopiero co rozstał się z Cracovią, a już pojawiły się informacje o jego możliwym nowym miejscu pracy. Wszystko wskazuje na to, że słoweński szkoleniowiec nie będzie długo czekał na kolejną szansę, bo jego nazwisko przewija się w kontekście objęcia zespołu z ligi belgijskiej.
Luka Elsner prowadził Cracovię od lata 2025 roku. Jego przygoda z krakowskim klubem zakończyła się 20 kwietnia, a bilans pracy zamknął na 31 meczach i średniej 1,29 punktu na spotkanie. Rozstanie nastąpiło więc niedawno, ale wiele wskazuje na to, że trener może bardzo szybko wrócić na ławkę.
Luka Elsner kandydatem do pracy w Belgii
Z najnowszych doniesień wynika, że Elsner znalazł się w gronie kandydatów do objęcia Royalu Charleroi. Belgijski klub ma rozważać różne opcje przed kolejnym etapem sezonu i właśnie były szkoleniowiec Cracovii ma być jednym z głównych nazwisk branych pod uwagę.
To oznacza, że Słoweniec może wrócić do środowiska, które zna bardzo dobrze. Ewentualna przeprowadzka do Belgii nie byłaby dla niego wejściem w nieznane realia, lecz powrotem do ligi i regionu, w których pracował już wcześniej i zdążył zbudować swoją markę.
Royal Charleroi szuka nowego trenera
Obecnie zespół Royalu Charleroi prowadzi Mario Kohnen, ale pełni tę funkcję tylko tymczasowo. To efekt wcześniejszego rozstania z Hansem Cornelisem, do którego doszło na początku kwietnia. Klub najwyraźniej analizuje już kandydatury trenerów, którzy mogliby przejąć drużynę na dłużej.
W tej chwili Royal Charleroi zajmuje jedenaste miejsce w belgijskiej ekstraklasie. Taka pozycja sprawia, że wybór nowego szkoleniowca nabiera dużego znaczenia, bo klub będzie chciał ustabilizować swoją sytuację i lepiej przygotować się do kolejnych rozgrywek.
Elsner dobrze zna piłkę w Beneluksie
Gdyby ostatecznie postawiono właśnie na Elsnera, trudno byłoby mówić o sensacji. Słoweniec ma już wyrobioną pozycję w tej części Europy i dobrze zna tamtejszy futbol. W przeszłości odpowiadał za wyniki Standardu Liège, KV Kortrijk oraz Unionu Saint-Gilloise.
To doświadczenie może działać na jego korzyść. Dla klubów szukających trenera liczy się nie tylko bieżąca dyspozycja czy ostatnie wyniki, ale też znajomość realiów danej ligi, kontakt z rynkiem i umiejętność szybkiego odnalezienia się w nowym zespole. W przypadku Luki Elsnera ten atut wydaje się bardzo wyraźny.
Na razie nie ma jeszcze mowy o finalnej decyzji, ale sam fakt, że jego nazwisko tak szybko wróciło do obiegu, pokazuje jedno: mimo rozstania z Cracovią szkoleniowiec nie wypada z rynku. Przeciwnie, może zaraz rozpocząć kolejny rozdział kariery, i to w miejscu, które dobrze zna.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY