FC Barcelona oficjalnie potwierdziła transfer Dominika Livakovicia z Fenerbahçe. Chorwacki bramkarz podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku. Katalończycy zapłacili za niego dwa miliony euro, a kolejne dwa miliony mogą zostać wypłacone w formie bonusów. Sprowadzenie 31-latka stawia pod znakiem zapytania przyszłość Wojciecha Szczęsnego, którego umowa wygasa latem 2027 roku. Na razie nie wiadomo, czy Livaković pozostanie w Barcelonie, czy zostanie wypożyczony do innego klubu.
Dominik Livaković nowym bramkarzem FC Barcelony
FC Barcelona dopełniła formalności związanych z pozyskaniem Dominika Livakovicia. Reprezentant Chorwacji przeniósł się z Fenerbahçe na zasadzie transferu definitywnego i związał się z „Dumą Katalonii” umową do końca czerwca 2030 roku. Klub zdecydował się na ten ruch, chcąc odpowiednio wcześnie zabezpieczyć obsadę bramki przed wygaśnięciem kontraktu Wojciecha Szczęsnego.
Podstawowa kwota transferu wyniosła dwa miliony euro. Porozumienie przewiduje również bonusy o wartości kolejnych dwóch milionów, co oznacza, że całkowity koszt sprowadzenia Chorwata może wzrosnąć do czterech milionów euro. Nie ujawniono jednak warunków, od których zależy wypłata dodatkowych środków.
Livaković ma za sobą bogate doświadczenie klubowe i reprezentacyjne. Ostatnie miesiące spędził na wypożyczeniu w Dinamie Zagrzeb, którego barwy reprezentował również wcześniej. Łącznie rozegrał dla tego zespołu ponad 300 spotkań i zachował 145 czystych kont. W seniorskiej reprezentacji Chorwacji wystąpił 79 razy, uczestnicząc w trzech turniejach mistrzostw świata oraz dwóch edycjach mistrzostw Europy.
Co dalej z Wojciechem Szczęsnym?
Transfer Chorwata wywołał pytania dotyczące przyszłości Wojciecha Szczęsnego. Polski bramkarz pozostaje związany z Barceloną kontraktem do końca czerwca 2027 roku, ale klub zdecydował się już teraz sprowadzić kolejnego doświadczonego golkipera. Nie oznacza to jednak, że odejście Polaka zostało przesądzone.
Jeszcze kilka dni temu zagraniczne media informowały, że Livaković po przybyciu na Camp Nou może zostać od razu wypożyczony. W takim scenariuszu Szczęsny zachowałby pozycję drugiego bramkarza. Późniejsze doniesienia zaczęły jednak wskazywać, że Chorwat może pozostać w zespole i rywalizować o miejsce w kadrze.
Sytuacja nie została dotychczas oficjalnie rozstrzygnięta. Hansi Flick podczas ostatniej konferencji prasowej przyznał, że kwestie dotyczące obsady bramki powinny wyjaśnić się w ostatnich dniach trwającego okna transferowego. Na razie nie potwierdzono ani wypożyczenia Livakovicia, ani odejścia Szczęsnego, dlatego oba scenariusze pozostają możliwe.
Joan García pierwszym wyborem, rywalizacja o pozycję rezerwowego
Jeżeli Livaković pozostanie w Barcelonie, najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie jego rywalizacja ze Szczęsnym o pozycję rezerwowego bramkarza. Pierwszym wyborem w zespole pozostaje Joan García, dlatego sprowadzenie Chorwata nie musi oznaczać zmiany na szczycie hierarchii, lecz zwiększenie konkurencji za plecami podstawowego golkipera.
Dla Szczęsnego najbliższe dni mogą mieć istotne znaczenie. Polak ma jeszcze rok kontraktu, ale pojawienie się kolejnego doświadczonego bramkarza może wpłynąć na liczbę jego występów i dalsze plany klubu. Nie wiadomo, czy Barcelona rozważa wcześniejsze zakończenie współpracy, czy zamierza pozostawić obu zawodników w kadrze. Nie przedstawiono również informacji o konkretnych ofertach dla polskiego golkipera.
Livaković z kolei rozpoczyna nowy etap kariery po występach w Fenerbahçe i Dinamie Zagrzeb. Jego doświadczenie na arenie międzynarodowej sprawia, że może stanowić wartościowe uzupełnienie obsady bramki, ale ostateczna rola Chorwata będzie zależała od decyzji sztabu szkoleniowego oraz ewentualnych ruchów transferowych.
Barcelona zabezpieczyła przyszłość nowego zawodnika kontraktem do 2030 roku, natomiast sytuacja Szczęsnego pozostaje otwarta. Dopiero rozstrzygnięcia w końcowych dniach okna pokażą, czy Polak zachowa dotychczasową pozycję, będzie rywalizował z Livakoviciem, czy też klub zdecyduje się na inne rozwiązanie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY