Bayern Monachium tuż przed półfinałem Ligi Mistrzów z PSG dostał złą wiadomość. Raphaël Guerreiro doznał urazu mięśniowego i nie znajdzie się w kadrze na mecz w Paryżu. Dla Vincenta Kompany’ego to kłopot, bo Portugalczyk dawał drużynie elastyczność i jakość w kilku strefach boiska.
Raphaël Guerreiro kontuzjowany przed meczem z PSG
Raphaël Guerreiro nie pomoże Bayernowi Monachium w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów przeciwko PSG. Portugalczyk doznał kontuzji w ligowym spotkaniu z Mainz, które mistrz Niemiec wygrał 4:3.
32-latek rozpoczął ten mecz w podstawowym składzie, ale w drugiej połowie musiał zejść z boiska. Początkowo mogło się wydawać, że była to decyzja taktyczna, lecz późniejsze badania wykazały problem z mięśniem dwugłowym uda w lewej nodze.
Jak poważny jest uraz Guerreiro?
Bayern przekazał, że u zawodnika stwierdzono lekkie naderwanie mięśnia. Klub nie podał dokładnej daty powrotu, ale jasne jest, że Guerreiro czeka przerwa od gry. W praktyce oznacza to jego absencję w Paryżu.
Dla piłkarza to kolejny zdrowotny problem w sezonie. Guerreiro już wcześniej nie zawsze był do dyspozycji sztabu, choć gdy grał, potrafił dokładać konkrety. W 27 występach zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty.
Dlaczego to problem dla Vincenta Kompany’ego?
Guerreiro nie zawsze był pierwszym wyborem, ale pozostawał jednym z tych zawodników, którzy potrafią zmienić rytm meczu. Może występować jako ofensywny pomocnik, skrzydłowy oraz boczny obrońca, dlatego jego brak ogranicza pole manewru trenerowi.
W półfinale Ligi Mistrzów takie detale mają duże znaczenie. Bayern będzie potrzebował nie tylko mocnej jedenastki, ale też wartościowych zmian. Bez Guerreiro ławka staje się mniej wszechstronna.
Bayern jedzie do Paryża po zaliczkę bez Portugalczyka
Pierwsze spotkanie z PSG odbędzie się 28 kwietnia na Parc des Princes. Bayern będzie chciał wypracować wynik, który da mu przewagę przed rewanżem w Monachium.
Guerreiro nie pomoże w tym zadaniu, a jego uraz przychodzi w trudnym momencie. Portugalczyk po sezonie i tak ma niepewną przyszłość w klubie, ale teraz najważniejsze jest to, że Kompany musi ułożyć plan na jeden z najważniejszych meczów sezonu bez zawodnika, który dawał mu kilka taktycznych możliwości.