Oliwier Zych kończy wypożyczenie do Rakowa Częstochowa i wraca do Aston Villi, ale jego najbliższa przyszłość wcale nie musi oznaczać walki o miejsce w Premier League już teraz. 21-letni bramkarz ma za sobą sezon, w którym musiał długo czekać na szansę, lecz gdy ją dostał, potrafił ją wykorzystać. Teraz przed nim kolejny krok, prawdopodobnie w jeszcze mocniejszym otoczeniu.
Oliwier Zych kończy pobyt w Rakowie Częstochowa
Raków Częstochowa potwierdził, że po zakończeniu sezonu Zych wróci do Aston Villi. Klub pożegnał młodzieżowego reprezentanta Polski po roku współpracy, podczas którego bramkarz przeszedł drogę od rezerwowego do ważnej postaci zespołu.
Początek wypożyczenia nie był dla niego łatwy. Zych długo rywalizował z Kacprem Trelowskim i nie mógł przebić się do podstawowego składu. W pewnym momencie pojawiały się nawet spekulacje, że jego pobyt pod Jasną Górą może zostać skrócony. Ostatecznie bramkarz został, zachował cierpliwość i doczekał się regularnej gry.
Cierpliwość przyniosła mu miejsce w bramce
Gdy Zych wskoczył do składu, pokazał, że Raków nie sprowadził go przypadkiem. Łącznie rozegrał 29 spotkań i dziewięć razy zachował czyste konto. To solidny dorobek jak na zawodnika, który wciąż jest na wczesnym etapie seniorskiej kariery.
Bramkarz miał również udział w awansie częstochowian do finału Pucharu Polski. Dla 21-latka takie mecze są szczególnie cenne, bo presja rywalizacji o trofeum daje doświadczenie, którego nie zastąpią treningi ani występy w mniej wymagających spotkaniach.
Aston Villa ma plan dla Polaka
Powrót do Birmingham nie oznacza, że Zych od razu zostanie w kadrze Aston Villi na stałe. Angielski klub ma wobec niego plan zakładający kolejne wypożyczenie, tym razem do silniejszej ligi. Dopiero później bramkarz miałby walczyć o koszulkę z numerem jeden.
To logiczna ścieżka. Zych potrzebuje regularnych występów, a nie roli rezerwowego w Premier League. Po sezonie w Rakowie jego pozycja na rynku jest mocniejsza, więc może liczyć na ciekawsze oferty niż wcześniej.
Championship i Niemcy patrzą na Zycha
Zainteresowanie bramkarzem mają wykazywać kluby z Championship, Bundesligi oraz drugiej ligi niemieckiej. To kierunki, które mogłyby dać mu większą intensywność gry i rywalizację na wysokim poziomie.
Dla Zycha najważniejszy będzie wybór miejsca, w którym dostanie realną szansę na występy. Raków dał mu cenne doświadczenie, ale kolejny krok powinien być jeszcze bardziej wymagający. Jeśli dobrze wykorzysta następne wypożyczenie, może znacząco przybliżyć się do walki o przyszłość w Aston Villi.
Raków musi szukać rozwiązania w bramce
Odejście Zycha oznacza też decyzje po stronie Rakowa. Częstochowianie tracą bramkarza, który w drugiej części pobytu stał się istotnym elementem zespołu. Klub będzie musiał określić, czy stawia na obecnych golkiperów, czy szuka nowego nazwiska.
Dla Zycha rok pod Jasną Górą był ważnym etapem. Nie wszystko zaczęło się idealnie, ale zakończył wypożyczenie jako zawodnik bardziej dojrzały, ograny i gotowy na kolejny poziom. Aston Villa odzyskuje bramkarza, który wraca z Polski mocniejszy niż w momencie wyjazdu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY