Raków Częstochowa walczy o trofeum i wciąż może namieszać w lidze, ale już wiadomo, że po sezonie czeka go ważna zmiana w bramce. Oliwier Zych, który wygrał rywalizację o skład, ma wrócić do planów Aston Villi i zrobić kolejny krok w rozwoju poza Ekstraklasą.
Oliwier Zych nie zostanie w Rakowie na kolejny sezon
Oliwier Zych trafił do Rakowa Częstochowa latem 2025 roku na zasadzie wypożyczenia z Aston Villi. Ruch okazał się dla niego bardzo korzystny, bo 21-latek szybko wywalczył miejsce między słupkami i stał się podstawowym bramkarzem „Medalików”.
Dotychczas rozegrał dla Rakowa 28 spotkań. W tym czasie zdołał wygrać rywalizację z Kacprem Trelowskim, co pokazuje, jak mocno przekonał do siebie sztab szkoleniowy. W przyszłym sezonie częstochowski klub będzie musiał jednak szukać innego rozwiązania.
Aston Villa regularnie obserwuje bramkarza
Zych przyznał, że Aston Villa cały czas monitoruje jego postępy. Angielski klub pozostaje z nim w kontakcie i traktuje wypożyczenie do Rakowa jako etap rozwoju, a nie przypadkowy ruch kadrowy.
Przedstawiciele klubu z Birmingham mają pojawić się na finale Pucharu Polski. To dodatkowo pokazuje, że występy młodzieżowego reprezentanta Polski są dla Aston Villi ważne, zwłaszcza w meczu o tak dużą stawkę.
Kolejny krok? Mocniejsza liga niż Ekstraklasa
Plan wobec Zycha jest jasno określony. Po zakończeniu obecnych rozgrywek bramkarz ma trafić na kolejne wypożyczenie, ale już do silniejszej ligi niż PKO Ekstraklasa. Dopiero później ma powalczyć o miejsce w Aston Villi.
To ambitna ścieżka, ale logiczna. Zych potrzebuje regularnej gry na coraz wyższym poziomie, by w przyszłości realnie rywalizować o bluzę z numerem 1 w klubie Premier League.
Raków traci ważną postać w bramce
Dla Rakowa odejście Zycha będzie istotnym problemem kadrowym. Bramkarz nie tylko gra regularnie, ale też zdobył zaufanie drużyny w sezonie, w którym częstochowianie nadal walczą o wysokie cele.
„Medaliki” tracą sześć punktów do lidera Ekstraklasy, a 2 maja zagrają na PGE Narodowym w finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. To może być jeden z ostatnich wielkich meczów Zycha w barwach Rakowa.
Finał może być pożegnaniem z dużą stawką
Spotkanie z Górnikiem będzie dla bramkarza okazją, by pokazać się nie tylko kibicom Rakowa, ale także wysłannikom Aston Villi. Dobry występ w finale mógłby wzmocnić jego pozycję przed kolejnym etapem kariery.
Raków będzie musiał po sezonie znaleźć następcę, a Zych ruszy dalej. Jeśli jego rozwój pójdzie zgodnie z planem, wypożyczenie do Częstochowy może okazać się jednym z najważniejszych kroków na drodze do Premier League.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY