Tomáš Pekhart zamknął piłkarski rozdział w dniu 37. urodzin. Czeski napastnik, dobrze znany kibicom Legii Warszawa, poinformował, że kończy zawodową karierę. Za nim długa droga przez kilka krajów, mistrzostwo Polski, korona króla strzelców Ekstraklasy i występy w reprezentacji Czech.
Tomáš Pekhart zakończył karierę
Pekhart ogłosił decyzję w mediach społecznościowych. Przyznał, że od dzieciństwa marzył o zawodowej grze w piłkę, choć wielu nie wierzyło, że zawodnik z Šušic może dojść do wysokiego poziomu. Podkreślił, że za jego karierą stały lata pracy, wyrzeczenia i rezygnacji z wielu rzeczy, które dla innych były naturalną częścią dorastania.
Ostatni etap jego kariery przypadł na Duklę Praga. Nie był to najbardziej udany rozdział, bo napastnik nie zdołał pomóc zespołowi w czeskiej ekstraklasie tak, jak oczekiwano. Nie zmienia to jednak oceny całej drogi, którą przeszedł. Pekhart przez lata grał w wielu ligach, zdobywał ważne bramki i zostawił po sobie mocny ślad także w Polsce.
Od Czech przez Anglię i Niemcy
Czech zaczynał w ojczyźnie, a szybko dostrzegła go Slavia Praga. Stamtąd przeniósł się do Tottenhamu, co na tamtym etapie kariery było ogromnym krokiem. Anglii jednak nie podbił, choć miał również epizod w Southampton. Po powrocie do Czech odbudował się na tyle, że w 2011 roku trafił do Nürnbergu.
W Niemczech spędził kilka lat. Z Nürnberg spadł z Bundesligi, ale później pomógł Ingolstadt wywalczyć awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Kolejne rozdziały pisał w AEK-u Ateny, Hapoelu Beer Szewa i Las Palmas. Każdy z tych kierunków dokładał coś do jego piłkarskiego doświadczenia.
Legia Warszawa była dla niego wyjątkowym miejscem
Do Polski Pekhart trafił w 2020 roku. Legia Warszawa zapłaciła za niego około 600 tysięcy euro, co wtedy było znaczącą kwotą na krajowym rynku. Transfer szybko się obronił. W pierwszym pełnym sezonie w Ekstraklasie Czech zdobył 22 bramki i został królem strzelców ligi.
Jego gole miały duże znaczenie w drodze Legii po mistrzostwo Polski. Pekhart nie był napastnikiem efektownym w każdym elemencie gry, ale doskonale wykorzystywał swoje warunki fizyczne. Przy 194 centymetrach wzrostu stanowił ogromne zagrożenie w polu karnym, zwłaszcza po dośrodkowaniach i stałych fragmentach.
Powrót do Legii i reprezentacyjny dorobek
Po słabszym kolejnym sezonie Pekhart odszedł do Gaziantepu, ale turecki etap nie okazał się przełomowy. Już w styczniu 2023 roku wrócił do Legii i ponownie założył koszulkę warszawskiego klubu. Pozostał przy Łazienkowskiej do minionego lata.
Napastnik ma też za sobą 26 występów w reprezentacji Czech. Dwukrotnie brał udział w mistrzostwach Europy, co dla każdego piłkarza jest ważnym wyróżnieniem. W pożegnaniu zaznaczył, że możliwość gry dla kraju, występy w dużych meczach, trofea drużynowe i indywidualne traktuje jako spełnienie wielkiego marzenia.
Pekhart dziękuje piłce i zaczyna nowy etap
W pożegnalnym wpisie Czech szczególnie mocno podziękował żonie, którą nazwał swoją podporą w najlepszych i najtrudniejszych chwilach. Zaznaczył, że odchodzi z dumą oraz pokorą, gotowy na nowy początek poza boiskiem.
Kariera Pekharta nie była pozbawiona zakrętów, ale właśnie dlatego trudno sprowadzić ją do ostatniego, mniej udanego sezonu. To historia piłkarza, który grał w ośmiu krajach, poznawał różne ligi, języki i kultury, a w Polsce zapisał się jako mistrz kraju oraz król strzelców Ekstraklasy.