AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Chelsea zwolniło trenera! Znamy następcę!

Chelsea nie zamierzała dłużej czekać. Po kolejnych rozczarowujących meczach władze klubu zdecydowały się zakończyć współpracę z Liamem Roseniorem jeszcze przed końcem sezonu. To efekt nie tylko złych rezultatów, ale też coraz bardziej niepokojącego obrazu drużyny, która w ostatnich tygodniach zupełnie straciła impet.

Bezpośrednim impulsem do podjęcia tej decyzji była wyjazdowa porażka z Brighton & Hove Albion. Londyńczycy przegrali 0:3, a ich występ trudno było obronić pod jakimkolwiek względem. Zespół nie tylko nie nawiązał walki o korzystny wynik, lecz także przez całe spotkanie nie potrafił oddać ani jednego celnego strzału. Taki obraz gry tylko spotęgował wrażenie, że Chelsea znalazła się w głębokim kryzysie.

Wtorkowy mecz był jedynie kolejnym sygnałem alarmowym. W Premier League była to już piąta porażka z rzędu, a jeśli spojrzeć szerzej, sytuacja wygląda jeszcze gorzej. W ośmiu ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach Chelsea przegrała aż siedem razy, odnosząc zaledwie jedno zwycięstwo.

Chelsea zakończyła współpracę z Liamem Roseniorem

Wraz z pogarszającymi się wynikami coraz częściej pojawiały się pytania o przyszłość szkoleniowca. Coraz wyraźniej było widać, że cierpliwość w klubie się kończy, a poprawa, na którą liczono, nie nadchodzi. Ostatecznie reakcja przyszła bardzo szybko, bo już dzień po przegranym spotkaniu z Brighton ogłoszono rozstanie z trenerem.

W oficjalnym komunikacie klub podziękował Roseniorowi i jego sztabowi za wykonaną pracę. Podkreślono, że trener od momentu objęcia stanowiska w trakcie sezonu pracował z pełnym zaangażowaniem, a jego postawa była profesjonalna. Jednocześnie jasno zaznaczono, że ostatnie występy zespołu nie odpowiadały poziomowi wymaganemu w klubie tej skali.

Kto poprowadzi Chelsea do końca sezonu?

Chelsea nie zostawiła tej sprawy bez natychmiastowego rozwiązania. Do końca obecnych rozgrywek obowiązki pierwszego trenera przejmie Calum McFarlane. Przed nim zadanie trudne, bo końcówka sezonu zapowiada się bardzo wymagająco.

Nowy szkoleniowiec tymczasowy będzie odpowiadał za drużynę w najbliższych meczach, w tym w półfinale Pucharu Anglii z Leeds United oraz w czterech ostatnich kolejkach Premier League. To oznacza, że od pierwszych dni pracy znajdzie się pod dużą presją, bo stawką pozostaje nie tylko poprawa wizerunku zespołu, ale też walka o jak najlepsze miejsce na finiszu sezonu.

Kryzys Chelsea odbił się na sytuacji w tabeli

Słaba seria znalazła odzwierciedlenie również w ligowym układzie. Chelsea zajmuje obecnie siódmą pozycję w Premier League i traci dwa punkty do szóstego Brighton. Jeszcze większy dystans dzieli ją od piątego Liverpoolu, który ma siedem punktów przewagi.

To pokazuje, jak wiele londyńczycy stracili w ostatnich tygodniach. Jeszcze niedawno mogli patrzeć w górę z większym optymizmem, a dziś muszą najpierw odzyskać równowagę i zatrzymać spadek formy. W przeciwnym razie końcówka sezonu może przynieść nie tylko rozczarowanie wynikami, ale też jeszcze większe poczucie zmarnowanego potencjału.

Chelsea szuka ratunku przed końcem rozgrywek

Decyzja o zwolnieniu Roseniora pokazuje, że w klubie uznano dalsze czekanie za zbyt ryzykowne. Najważniejsze fakty są dziś jasne:

  • Chelsea przegrała pięć kolejnych meczów ligowych,
  • w ostatnich ośmiu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach odniosła tylko jedno zwycięstwo,
  • po porażce 0:3 z Brighton klub zwolnił Liama Roseniora,
  • do końca sezonu drużynę poprowadzi Calum McFarlane,
  • przed Chelsea półfinał Pucharu Anglii i cztery ostatnie mecze Premier League.

W Londynie liczą, że zmiana na ławce trenerskiej pozwoli jeszcze uratować końcówkę sezonu. Na razie trudno jednak mówić o czymkolwiek więcej niż próbie zatrzymania kryzysu, który w krótkim czasie zdążył mocno podważyć wiarę w ten projekt.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY