Curaçao przegrało z Niemcami aż 1:7, ale po meczu i tak miało powód do dumy. Debiutant mundialu zapisał się w historii nie tylko pierwszą bramką na mistrzostwach świata, lecz także rekordem Guinnessa. Reprezentacja prowadzona przez Dicka Advocaata została oficjalnie uznana za drużynę najmniejszego państwa, które kiedykolwiek wystąpiło na mundialu.
Curaçao z rekordem Guinnessa na mundialu
Występ Curaçao na mistrzostwach świata już przed pierwszym gwizdkiem był wydarzeniem historycznym. Kraj zamieszkiwany przez niespełna 160 tysięcy osób zdołał przebić się na największy piłkarski turniej, co samo w sobie stanowi ogromny sukces.
Po spotkaniu z Niemcami ta historia zyskała jeszcze bardziej wyjątkowy wymiar. Reprezentacja Curaçao została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako zespół reprezentujący najmniejsze państwo w historii mistrzostw świata. Oficjalny certyfikat odebrał prezes tamtejszej federacji piłkarskiej Gilbert Martina.
Wysoka porażka nie przykryła historycznego momentu
Debiut na mundialu zakończył się dla Curaçao bolesną lekcją. Niemcy wygrali 7:1 i potwierdzili ogromną różnicę doświadczenia, jakości oraz tempa gry. Dla drużyny Advocaata był to jednak mecz, którego znaczenie wykraczało daleko poza sam wynik.
Curaçao po raz pierwszy wystąpiło na mistrzostwach świata, a Livano Comenencia zdobył pierwszą bramkę tej reprezentacji w historii turnieju. Nawet przy wysokiej porażce taki gol pozostanie jednym z najważniejszych momentów w dziejach futbolu w tym kraju.
Najmniejsze państwo w historii mistrzostw świata
W momencie awansu Curaçao liczyło dokładnie 156 115 mieszkańców. To liczba, która w świecie futbolu brzmi wręcz nieprawdopodobnie, jeśli zestawić ją z populacjami krajów regularnie grających na mundialach.
Właśnie dlatego awans tej reprezentacji ma tak duże znaczenie. Pokazuje, że nawet państwo o bardzo ograniczonej bazie zawodników może stworzyć drużynę zdolną do rywalizacji na najwyższym poziomie eliminacyjnym i spełnić marzenie o występie na mundialu.
Drużyna Dicka Advocaata zapisała się w historii
Dick Advocaat poprowadził Curaçao do osiągnięcia, które będzie wspominane przez lata. Doświadczony szkoleniowiec stworzył zespół, który wykorzystał swoją szansę w eliminacjach i doprowadził kraj do największego sukcesu piłkarskiego w historii.
Dla zawodników sam udział w mistrzostwach świata jest nagrodą za pracę i symbolem tego, że futbolowe marzenia nie są zarezerwowane wyłącznie dla największych federacji. Rekord Guinnessa dodatkowo wzmacnia znaczenie tego awansu.
Curaçao ma powód do dumy
Choć wynik meczu z Niemcami był jednostronny, Curaçao opuściło boisko z czymś więcej niż doświadczeniem zebranym przeciwko jednemu z gigantów. Debiut, pierwszy gol i oficjalny rekord tworzą historię, której nie odbierze żadna porażka.
Dla piłkarzy, kibiców i całego kraju to moment, który może stać się początkiem większego zainteresowania futbolem. Curaçao udowodniło, że na mundialu jest miejsce także dla najmniejszych, jeśli potrafią przejść długą i wymagającą drogę kwalifikacji.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY