Legia Warszawa rozpoczęła kolejny etap porządków kadrowych, a tym razem decyzje dotyczą młodych zawodników. Klub poinformował o rozstaniu z czterema piłkarzami, których kontrakty wygasają 30 czerwca. To może być dopiero początek zmian, bo w tle pojawia się również temat możliwej sprzedaży Jana Leszczyńskiego do Niemiec.
Legia Warszawa rozstaje się z młodymi zawodnikami
Koniec czerwca to w piłce moment, w którym wygasa wiele kontraktów. W Legii Warszawa oznaczało to decyzje dotyczące kilku młodych graczy. Klub przekazał, że umowy Pascala Moziego, Wojciecha Banasika, Jakuba Adkonisa oraz Igora Strzałka nie zostaną przedłużone.
Cała czwórka od 1 lipca będzie mogła szukać nowych klubów jako wolni zawodnicy. To istotna informacja, bo każdy z tych piłkarzy był w ostatnim czasie w innej sytuacji. Część grała na wypożyczeniach, część pozostawała bliżej struktur Legii, ale żaden nie dostał sygnału, że zostanie w Warszawie na dłużej.
Pascal Mozie był łączony z Fiorentiną
Najgłośniejsze nazwisko z tego grona to Mozie. Jeszcze kilka miesięcy temu pomocnik był łączony z Fiorentiną, a temat przenosin do Włoch wyglądał bardzo poważnie. Ostatecznie do transferu nie doszło, a teraz zawodnik odchodzi z Legii po wygaśnięciu umowy.
W poprzednim sezonie Mozie znajdował się w kadrze pierwszego zespołu, ale nie zadebiutował w Ekstraklasie. Występował natomiast w rezerwach, którym pomógł wywalczyć awans do Betclic II ligi. Mimo tego klub zdecydował, że nie będzie kontynuował współpracy.
Co z Banasikiem, Adkonisem i Strzałkiem?
Pozostali zawodnicy także szukali regularnej gry poza pierwszym zespołem Legii. Strzałek przebywał na wypożyczeniu w Bruk-Becie Termalice Nieciecza, Banasik wiosną bronił barw Polonii Bytom, a Adkonis spędził sezon w Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Dla każdego z nich odejście z Legii oznacza nowy etap. W Warszawie konkurencja o miejsce w pierwszym zespole jest duża, a młodzi piłkarze często muszą wybierać między pozostaniem w klubowej hierarchii a szukaniem minut gdzie indziej. Tym razem decyzja została podjęta po stronie Legii.
Jan Leszczyński może trafić do Bundesligi
Na tym lista odejść z Legii może się nie skończyć. Coraz więcej mówi się o możliwej sprzedaży Jana Leszczyńskiego. Młody zawodnik ma wzbudzać zainteresowanie jednego z klubów Bundesligi, a transfer mógłby pomóc w poprawie sytuacji finansowej warszawskiego klubu.
W tle pojawiają się informacje o brakujących 15 milionach złotych potrzebnych do domknięcia budżetu. Jeśli Legia rzeczywiście szuka oszczędności i dodatkowych wpływów, sprzedaż dobrze rokującego piłkarza może stać się realnym scenariuszem.
Dla klubu byłaby to decyzja trudna sportowo, ale zrozumiała finansowo. Leszczyński uchodzi za zawodnika z potencjałem, dlatego zainteresowanie z Niemiec nie dziwi. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Legia zdecyduje się zatrzymać go w Warszawie, czy skorzysta z okazji do zarobku.