Dozamet Nowa Sól zaskakuje rozmachem na rynku transferowym i pokazuje, że nie zamierza biernie godzić się z trudną sytuacją w tabeli IV ligi. Po głośnym sprowadzeniu Mamadou Guirassy’ego klub przeprowadził kolejny nieoczywisty ruch, sięgając po Gustavo Gomesa. Taki transfer może budzić zdziwienie, ale jednocześnie jasno pokazuje, że w Nowej Soli wciąż wierzą w mocne odbicie w rundzie wiosennej.
Jesień nie przyniosła drużynie powodów do zadowolenia. Dozamet zakończył pierwszą część sezonu dopiero na 15. miejscu, a taki dorobek sprawił, że marzenia o walce o czołowe lokaty mocno się oddaliły. Zamiast myśleć o ataku na awans, zespół musi przede wszystkim poprawić swoją pozycję i odzyskać stabilność.
Dozamet Nowa Sól chce odmienić sezon
W klubie najwyraźniej uznano, że bez odważnych decyzji trudno będzie odwrócić niekorzystny obraz drużyny. Zimowe okno transferowe przyniosło więc ruchy, których na tym poziomie rozgrywkowym mało kto mógł się spodziewać. Dozamet zaczął przyciągać zawodników z zagranicznym doświadczeniem, a to od razu zwróciło uwagę obserwatorów niższych lig.
Kilka dni wcześniej dużo mówiło się o zakontraktowaniu Mamadou Guirassy’ego. Samo nazwisko wywołało spore zainteresowanie, bo zawodnik jest spokrewniony z Serhou Guirassym, znanym z występów w Borussii Dortmund i skutecznej gry na europejskich boiskach. Teraz jednak klub poszedł o krok dalej i ogłosił kolejne wzmocnienie.
Gustavo Gomes nowym piłkarzem Dozametu
Nowym zawodnikiem zespołu z Nowej Soli został Gustavo Gomes. 24-letni piłkarz trafia do Polski po okresie gry poza Europą i ma wnieść do drużyny nowe możliwości w ofensywie. To transfer, który pokazuje, że klub szuka nie tylko uzupełnień kadry, ale również piłkarzy mogących dać zespołowi wyraźny impuls.
Ostatnio Brazylijczyk występował w FC Ulaanbaatar. W tym zespole zanotował jednego gola, a pobyt w tej lidze był kolejnym etapem jego zagranicznej ścieżki. Teraz przed nim zupełnie nowe wyzwanie, bo gra w polskiej IV lidze będzie wymagała szybkiego dopasowania się do innych realiów, tempa i stylu rywalizacji.
Brazylijczyk ma za sobą występy w kilku krajach
Przed wyjazdem do Azji Gomes zbierał doświadczenie również na Bałkanach. W Bośni i Hercegowinie reprezentował barwy Famosu Istočna Ilidža, gdzie pojawił się w kilku spotkaniach na poziomie drugiej ligi. Choć nie był to długi etap jego kariery, pozwolił mu poznać kolejne piłkarskie środowisko i funkcjonowanie w europejskim futbolu.
Tak zbudowane CV może być na poziomie IV ligi czymś, co od razu wzbudzi zaciekawienie. Nawet jeśli nie mówimy o zawodniku z wielkimi liczbami, sam fakt gry w kilku różnych krajach sprawia, że oczekiwania wobec niego będą spore. W Nowej Soli liczą zapewne, że przełoży swoje doświadczenie na jakość w ataku i pomoże drużynie ruszyć w górę tabeli.
Dozamet stawia na zagraniczne wzmocnienia
Gomes nie będzie jedynym piłkarzem z Ameryki Południowej w kadrze Dozametu. Wcześniej do zespołu dołączył także Yerson Mosquera z Kolumbii, co pokazuje, że klub konsekwentnie otwiera się na zagraniczny rynek. Jak na realia IV ligi to strategia odważna i nietypowa, ale właśnie dlatego budzi tak duże zainteresowanie.
Tego typu ruchy są jasnym sygnałem, że w Nowej Soli nie chcą pogodzić się z przeciętną rundą jesienną. Klub próbuje zareagować mocno i widowiskowo, wierząc, że nowi zawodnicy będą w stanie odmienić obraz drużyny. Teraz najważniejsze będzie jednak nie to, jak brzmią nazwiska, ale jak szybko przełoży się to na wyniki i punkty.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY