Motor Lublin zakończył sezon i niemal od razu ogłosił ważną zmianę poza boiskiem. Z klubem pożegnał się Michał Szprendałowicz, który odpowiadał za marketing i komunikację w okresie dynamicznego rozwoju organizacji. Jego miejsce zajmie Mariusz Dymarski, dotychczas związany z klubowymi projektami graficznymi.
Michał Szprendałowicz odchodzi z Motoru Lublin
Szprendałowicz przestał pełnić funkcję dyrektora marketingu i komunikacji Motoru. To nazwisko dobrze znane w polskiej piłce, szczególnie w obszarach budowania wizerunku klubu, relacji z kibicami i nowoczesnej komunikacji. Zanim trafił do Lublina, pracował między innymi w Rakowie Częstochowa i Lechii Gdańsk, gdzie zbierał bardzo dobre opinie.
W Motorze spędził dwa sezony. Po zakończeniu ostatniego meczu zdecydował, że to odpowiedni moment na rozstanie. W swoim pożegnaniu zaznaczył, że była to trudna decyzja, bo w pracę dla klubu wkładał dużo energii i emocji. Teraz chce odpocząć, a później poszukać kolejnego wyzwania zawodowego.
Co zmieniło się w Motorze za jego kadencji?
Okres pracy Szprendałowicza przypadł na ważny etap dla Motoru. Klub rozwijał się organizacyjnie i sportowo, a po awansie do Ekstraklasy musiał mocniej zadbać o sposób komunikowania się z kibicami oraz sponsorami. W tym czasie zwiększono aktywność w mediach społecznościowych, wdrażano nowe działania promocyjne i poprawiano standardy komunikacji.
Duży nacisk położono także na dzień meczowy. Rozbudowano ofertę dla kibiców i rozwijano otoczkę spotkań, tak by wydarzenia na stadionie nie ograniczały się wyłącznie do samego meczu. To element coraz ważniejszy w klubach, które chcą budować silną społeczność i regularnie przyciągać ludzi na trybuny.
Mariusz Dymarski nowym dyrektorem marketingu i komunikacji
Następcą Szprendałowicza został Dymarski. Do tej pory pełnił w Motorze funkcję specjalisty do spraw projektów graficznych i współpracował bezpośrednio z odchodzącym dyrektorem przy działaniach marketingowych, komunikacyjnych oraz wizerunkowych.
Nowy dyrektor ma doświadczenie z klubów Ekstraklasy. Od 2017 roku działał w obszarach marketingu, sprzedaży i projektów graficznych, współpracując między innymi z Górnikiem Zabrze oraz Koroną Kielce. Ma też za sobą projekty związane z partnerami technicznymi w piłce nożnej i piłce ręcznej.
Motor stawia na kontynuację
Wybór osoby pracującej już wewnątrz klubu sugeruje, że Motor nie chce gwałtownego zerwania z dotychczasowym kierunkiem. Dymarski zna organizację, ludzi i projekty, które były realizowane w ostatnich miesiącach. To może pomóc w płynnym przejęciu obowiązków.
Przed nim ważne zadanie, bo Motor po awansie i rozwoju wizerunkowym wszedł na poziom, na którym oczekiwania kibiców są coraz większe. Zmiana na stanowisku dyrektora marketingu i komunikacji zamyka jeden etap, ale jednocześnie otwiera kolejny rozdział w budowaniu marki klubu z Lublina.