Aktualności

Oficjalnie: GKS Tychy przedłużył kontrakt z trenerem!

GKS Tychy nie utrzymał się w pierwszej lidze, lecz klub nie zdecydował się na kolejną zmianę na ławce trenerskiej. Rene Poms, który przejął drużynę w bardzo trudnym momencie, zostaje w Tychach i ma poprowadzić zespół po spadku.

GKS Tychy stawia na ciągłość mimo spadku

Sezon w wykonaniu GKS-u Tychy zakończył się rozczarowaniem. Drużyna żegna się z pierwszą ligą, choć wiosną klub próbował jeszcze ratować sytuację zmianą trenera. W marcu zakończono współpracę z Łukaszem Piszczkiem, pod którego wodzą zespół nie wygrał żadnego z ośmiu spotkań, notując dwa remisy i sześć porażek.

Następcą byłego reprezentanta Polski został Rene Poms. Austriak przyjął zadanie w momencie, gdy sytuacja tyskiej drużyny była już bardzo trudna. Misja utrzymania się nie powiodła, ale klub uznał, że szkoleniowiec powinien dostać czas na zbudowanie zespołu od początku nowego etapu.

Rene Poms z umową do 2027 roku

GKS Tychy potwierdził, że kontrakt Pomsa został przedłużony do 30 czerwca 2027 roku. To ważna decyzja przed startem kolejnego sezonu, bo pokazuje, że klub nie chce zaczynać odbudowy od poszukiwania nowego trenera. Poms ma przygotować drużynę do gry po spadku i nadać jej kierunek na następne miesiące.

Od momentu zatrudnienia 50-latek poprowadził GKS w ośmiu meczach. Jego bilans to dwa zwycięstwa, jeden remis i pięć porażek. Wyniki nie wystarczyły do utrzymania, lecz władze klubu najwyraźniej uznały, że ocena jego pracy nie powinna opierać się wyłącznie na krótkim okresie walki w kryzysie.

Przed klubem dwa mecze i trudna przebudowa

GKS zakończy sezon spotkaniami z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz Stalą Rzeszów. Sportowo nie zmienią już one najważniejszego faktu, ale mogą być początkiem selekcji przed kolejnymi rozgrywkami. Poms będzie miał okazję sprawdzić, kto może zostać częścią zespołu po spadku.

Najważniejsze decyzje zapadną jednak latem. Tyszanie potrzebują jasnego planu, zmian w kadrze i odbudowy zaufania kibiców. Przedłużenie kontraktu z trenerem to pierwszy sygnał, że klub chce postawić na stabilizację zamiast kolejnej nerwowej rewolucji.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Oficjalnie: były pomocnik Korony Kielce sprzedany za 30 mln euro!

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!