Aktualności

Oficjalnie: Górnik Zabrze chce ściągnąć Arkadiusza Milika!

Nazwisko Arkadiusza Milika od dawna rozpala wyobraźnię kibiców Górnika Zabrze, ale tym razem temat nie jest tylko medialną plotką. Z klubu padła jasna deklaracja: jeśli napastnik będzie chciał wrócić, „Trójkolorowi” są gotowi przejść od rozmów do konkretów. A w tle jest i zdrowie, i Juventus, i pytanie, czy w ogóle da się zaplanować powrót, kiedy ciało wciąż mówi „stop”.

Arkadiusz Milik a Górnik Zabrze: powrót coraz bardziej realny

Górnik Zabrze od dłuższego czasu przewija się jako najbardziej naturalny kierunek, gdy w Polsce dyskutuje się o ewentualnym powrocie Milika do PKO Ekstraklasy. Napastnik właśnie w Zabrzu stawiał pierwsze poważne kroki w seniorskiej piłce, dlatego pomysł „domknięcia historii” brzmi dla wielu fanów jak scenariusz z gatunku tych, które lubi futbol.

Kluczowe jest jednak to, że możliwość takiego ruchu potwierdził wprost dyrektor sportowy Górnika Łukasz Milik, czyli brat Arka. Z jego słów wynika, że temat jest omawiany, a klub nie zamyka się na przygotowanie oferty — pod warunkiem, że sam piłkarz wyrazi chęć ponownej gry w barwach zabrzan.

Sygnał z klubu: rozmowy trwają, ale oferty jeszcze nie ma

Z przekazu dyrektora sportowego wynika, że w tej chwili to etap „przygotowania gruntu”, a nie finalizacji. Milik ma śledzić mecze i pozostawać w kontakcie z tym, co dzieje się w polskiej lidze, choć jednocześnie zwraca uwagę na zimowe realia: ciężkie boiska w styczniu i lutym nie należą do warunków, które sprzyjają zawodnikowi wracającemu po długich problemach zdrowotnych.

Najważniejsze: formalnej oferty jeszcze nie złożono. W klubie mają czekać na moment, w którym napastnik da „zielone światło” do rozmów i do przedstawienia konkretnych warunków.

Kontuzje hamują powrót na boisko: Milik czeka od 2024 roku

W całej historii kluczowy jest wątek zdrowia. Arkadiusz Milik czeka na powrót do gry od czerwca 2024 roku, a kolejne urazy skutecznie torpedowały plan regularnych występów. Gdy wyglądało na to, że jest bliżej przełamania złej passy, na początku tego roku pojawiły się informacje o nowym problemie z łydką, który znów miał wykluczyć go na kilka tygodni. To sprawia, że wszelkie dywagacje transferowe — nawet te oparte na rzeczywistych rozmowach — i tak muszą uwzględniać najprostsze pytanie: kiedy Milik będzie w stanie trenować i grać bez ograniczeń?

Równolegle rosną znaki zapytania wokół przyszłości Polaka w Juventusie. W przestrzeni medialnej mówi się o różnych scenariuszach — od wypożyczenia po nawet rozwiązanie kontraktu, który obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Każdy z tych wariantów ma inne konsekwencje dla ewentualnego powrotu do Polski: inne koszty, inne warunki i inny poziom ryzyka zarówno dla klubu, jak i dla zawodnika.

Statystyki Milika w Górniku: liczby z pierwszego etapu kariery

Jeśli do powrotu faktycznie dojdzie, będzie to powrót do miejsca, w którym Milik budował swoją pozycję w dorosłym futbolu. W barwach Górnika rozegrał 40 spotkań, strzelił 12 goli i zanotował 4 asysty. Ten etap obejmował sezony 2011/2012 i 2012/2013, po których przeniósł się do Bayeru 04 Leverkusen.

Najpierw potrzebny jest realny sygnał od samego zawodnika — dopiero wtedy klub ma przejść do konkretów i przedstawić ofertę. Drugi element to zdrowie: bez stabilnej dyspozycji trudno planować rolę w zespole, nawet jeśli nazwisko jest wielkie. Trzeci czynnik to układ z Juventusem — czy możliwe byłoby wypożyczenie, czy raczej konieczne byłoby inne rozwiązanie kontraktowe.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Cercle Brugge – Raal La Louviere Typy, Kursy, Zakłady 11.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!