Reprezentacja Włoch przystąpi do czerwcowych meczów towarzyskich z tymczasowym trenerem na ławce. Włoska federacja ogłosiła już, kto poprowadzi kadrę w najbliższych spotkaniach, ale jednocześnie jasne stało się, że nie chodzi jeszcze o docelowego selekcjonera. To rozwiązanie przejściowe, będące efektem nieudanego finiszu eliminacji mundialu i zmian, które zaszły po bolesnym rozczarowaniu.
Włosi nie zdołali wywalczyć awansu na mistrzostwa świata w sposób, jakiego oczekiwano. W fazie grupowej eliminacji zajęli drugie miejsce w grupie I, ustępując Norwegii, której największą siłą na boisku był Erling Braut Haaland. To sprawiło, że „Azzurri” musieli szukać swojej szansy w barażach, ale i tam nie zdołali doprowadzić sprawy do szczęśliwego końca.
Najpierw reprezentacja Italii poradziła sobie w półfinale z Irlandią Północną, co dawało nadzieję na uratowanie całej kampanii. Ostateczny cios przyszedł jednak w meczu decydującym o awansie. W finale baraży Włosi przegrali z Bośnią i Hercegowiną po serii rzutów karnych, przez co eliminacje zakończyły się dla nich ogromnym rozczarowaniem.
Silvio Baldini poprowadzi reprezentację Włoch w czerwcu
Po tym niepowodzeniu stało się jasne, że w kadrze dojdzie do zmian. Ostatnim meczem Gennaro Gattuso w roli selekcjonera był właśnie przegrany finał baraży. Jego bilans na tej funkcji zamknął się na sześciu zwycięstwach i dwóch porażkach, ale to nie wystarczyło, by utrzymać stanowisko po tak bolesnym zakończeniu walki o mundial.
Włoska federacja zdecydowała już, kto poprowadzi drużynę narodową w najbliższych spotkaniach. W towarzyskich starciach z Luksemburgiem i Grecją na ławce trenerskiej zasiądzie Silvio Baldini. Mecze te zaplanowano na 3 i 7 czerwca. Będzie to jednak rozwiązanie tymczasowe, bo na wybór szkoleniowca na dłużej trzeba jeszcze poczekać.
Kim jest Silvio Baldini i skąd ten wybór?
Baldini to trener z bardzo dużym doświadczeniem, który od dekad funkcjonuje we włoskim futbolu. Ma 67 lat, a jego szkoleniowa droga rozpoczęła się jeszcze w latach osiemdziesiątych. Na przestrzeni lat prowadził wiele klubów w ojczyźnie, budując opinię człowieka dobrze znającego tamtejsze realia i potrafiącego odnaleźć się w różnych warunkach.
W jego trenerskim CV znajdują się między innymi:
- Palermo,
- Perugia,
- Crotone,
- Pescara.
To nazwiska dobrze znane kibicom włoskiej piłki, dlatego nominacja Baldiniego nie jest przypadkowa. Federacja sięgnęła po szkoleniowca, który ma odpowiedni dorobek, doświadczenie i jednocześnie zna środowisko reprezentacyjne od środka.
Włochy stawiają na człowieka z kadry U-21
Istotne znaczenie ma fakt, że Baldini od lipca 2025 roku prowadzi reprezentację Włoch do lat 21. W tej roli radził sobie bardzo dobrze, notując siedem zwycięstw i tylko jedną porażkę. To właśnie wyniki osiągane z młodzieżową kadrą mogły sprawić, że federacja uznała go za najlepszą opcję na okres przejściowy.
Jedyną przegraną pod jego wodzą włoska młodzieżówka poniosła w listopadzie, gdy uległa Polsce w Szczecinie. Poza tym zespół prezentował się solidnie, co tylko wzmocniło pozycję szkoleniowca. Co ważne, Baldini nie rozstaje się ze stanowiskiem selekcjonera kadry U-21, więc jego czerwcowa rola przy pierwszej reprezentacji ma charakter doraźny.
Czerwcowe mecze będą początkiem nowego etapu
Towarzyskie spotkania z Luksemburgiem i Grecją nie rozwiążą wszystkich problemów włoskiej kadry, ale mogą stać się pierwszym krokiem do uspokojenia sytuacji po nieudanych eliminacjach. Dla federacji to czas na uporządkowanie spraw i spokojne podjęcie decyzji dotyczącej przyszłości pierwszej reprezentacji.
Włosi wchodzą więc w czerwiec z trenerem tymczasowym, ale też z wyraźnym sygnałem, że szukają nowego otwarcia. Baldini ma pomóc przeprowadzić drużynę przez ten przejściowy moment, a jego obecność na ławce daje federacji czas, którego potrzebuje, by wybrać selekcjonera odpowiedzialnego za kolejny etap odbudowy włoskiej kadry.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY