Victor Wembanyama nie był w stanie kontynuować gry w kluczowym meczu play-offów NBA. Po groźnym upadku parkiet na chwilę zamarł, a sytuacja francuskiego gwiazdora natychmiast wzbudziła ogromny niepokój. Ostatecznie opuścił boisko przed czasem, a jego drużyna musiała radzić sobie bez niego w końcówce spotkania.
Do zdarzenia doszło w trakcie drugiego meczu serii pomiędzy San Antonio Spurs a Portland Trail Blazers. Spotkanie zakończyło się porażką Spurs 103:106, ale wynik szybko przestał być najważniejszy. Wszystko przez sytuację z drugiej kwarty, która zmieniła przebieg rywalizacji.
Wembanyama spędził na parkiecie jedynie 12 minut. Po upadku został objęty protokołem wstrząśnienia mózgu i nie wrócił już do gry. Trener Mitch Johnson przekazał, że na tym etapie nie ma informacji o innych urazach, ale zawodnik przechodzi standardowe procedury medyczne przewidziane w takich przypadkach.
Victor Wembanyama doznał wstrząśnienia mózgu
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce niespełna dziewięć minut przed końcem drugiej kwarty. Victor Wembanyama próbował zakończyć akcję pod koszem, jednak stracił równowagę i z impetem upadł twarzą na parkiet. Przez chwilę pozostawał bez kontaktu, co natychmiast wywołało reakcję zawodników obu drużyn.
Koledzy z zespołu szybko otoczyli Francuza, a po chwili – przy wsparciu kibiców – zdołał opuścić boisko o własnych siłach i udać się do szatni. Stephon Castle podkreślił później, że najważniejsze było sprawdzenie, czy wszystko jest w porządku, a sam fakt zejścia z parkietu bez pomocy może być pozytywnym sygnałem.
Spurs przegrali bez swojego lidera
Brak Wembanyamy szybko odbił się na grze zespołu. San Antonio Spurs nie zdołali utrzymać przewagi własnego parkietu i ostatecznie ulegli rywalom 103:106. Wyrównanie stanu serii na 1:1 stało się faktem, a inicjatywę przejęli goście.
Kluczową postacią meczu był Scoot Henderson, który zdobył 31 punktów i poprowadził Portland Trail Blazers do zwycięstwa. Jego skuteczność była imponująca, a pewność siebie widoczna od pierwszych minut spotkania.
Najważniejsze liczby meczu:
- wynik: 103:106 dla Portland Trail Blazers,
- 31 punktów Scoota Hendersona,
- 12 minut gry Victora Wembanyamy,
- stan serii: 1-1.
Zgodnie z zasadami ligi NBA zawodnik objęty protokołem wstrząśnienia mózgu nie może wrócić do pełnej aktywności przez minimum 48 godzin. To oznacza, że jego występ w kolejnym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.
Trzeci mecz serii zaplanowano w Portland, co dodatkowo komplikuje sytuację Spurs. Bez swojego lidera drużyna może mieć problem z odzyskaniem kontroli nad rywalizacją. W najbliższych godzinach kluczowe będą informacje dotyczące stanu zdrowia Wembanyamy, bo od nich zależy nie tylko skład na kolejne spotkanie, ale też dalszy przebieg całej serii.