FC Porto przekazało oficjalną diagnozę po urazie Jana Bednarka w meczu o Superpuchar Portugalii. Reprezentant Polski naciągnął więzadło w prawym kolanie i z tego powodu został zmieniony już w przerwie spotkania z SCU Torreense. Klub nie określił jeszcze długości jego absencji, lecz pierwsze przewidywania dają nadzieję, że obrońca wróci do treningów przed końcem sierpnia.
Bednarek rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie i miał pomóc Porto w zdobyciu 25. Superpucharu Portugalii w historii klubu. Smoki zrealizowały swój cel, wygrywając 1:0 po bramce Victora Froholdta, ale sukces został przyćmiony przez problemy zdrowotne jednego z liderów defensywy.
Jan Bednarek naciągnął więzadło w kolanie
Do zdarzenia doszło już w szóstej minucie rywalizacji. Stopa polskiego obrońcy zatrzymała się w nierównej nawierzchni, przez co jego prawe kolano zostało poddane nienaturalnemu obciążeniu. Bednarek przez chwilę pozostawał na murawie, ale zdołał wrócić do gry i dokończyć pierwszą połowę.
Po przerwie nie pojawił się już na boisku. Sztab medyczny uznał, że dalszy występ mógłby pogłębić uraz, dlatego zdecydowano o zmianie. Przeprowadzone badania wykazały naciągnięcie więzadła w prawym kolanie. Nie stwierdzono więc jego zerwania, co jest najważniejszą pozytywną informacją dla zawodnika oraz klubu.
Stan murawy przyczynił się do kontuzji
FC Porto bezpośrednio powiązało problemy Bednarka ze złym stanem boiska na Estádio Cidade de Coimbra. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania reprezentant Polski zwracał uwagę, że nawierzchnia nie spełnia standardów odpowiednich dla meczu o krajowe trofeum. Podkreślał, że portugalski futbol powinien zapewniać zawodnikom znacznie lepsze warunki.
Jego obawy potwierdziły się już na początku rywalizacji. Podczas feralnej sytuacji noga obrońcy zaklinowała się w murawie, co doprowadziło do upadku i urazu. Klub nie pozostawił wątpliwości, że jakość nawierzchni miała wpływ na problemy zdrowotne zawodnika.
Ile potrwa przerwa Jana Bednarka?
Porto nie podało dokładnego terminu powrotu 30-latka. W przypadku naciągnięcia więzadła długość rehabilitacji zależy od stopnia uszkodzenia oraz reakcji kolana na leczenie. Pierwsze przewidywania sugerują, że Bednarek może wznowić treningi pod koniec sierpnia, ale ostateczna decyzja zostanie podjęta dopiero po kolejnych badaniach.
Zawodnika czeka teraz okres odpoczynku, zmniejszania obrzęku oraz stopniowego przywracania pełnego zakresu ruchu. Następnym etapem będzie odbudowa siły i stabilizacji kolana. Porto nie powinno przyspieszać jego powrotu, ponieważ zbyt wczesne zwiększenie obciążeń mogłoby doprowadzić do pogłębienia urazu.
FC Porto rozpocznie sezon bez podstawowego stopera
Smoki zainaugurują walkę o obronę mistrzostwa Portugalii 9 sierpnia domowym spotkaniem z Alvercą. Wszystko wskazuje na to, że Bednarek nie będzie wtedy do dyspozycji Francesco Fariolego. Szkoleniowiec będzie więc musiał dokonać zmian w środku defensywy i skorzystać z pozostałych dostępnych zawodników.
W kadrze Porto znajdują się również Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski. Pierwszy z nich może odegrać jeszcze ważniejszą rolę w defensywie podczas absencji Bednarka. Dla całego zespołu najważniejsze będzie jednak to, by jeden z najbardziej doświadczonych obrońców wrócił do gry w pełni zdrowy.
Uraz może wpłynąć na wrześniowe powołanie
Stan zdrowia Bednarka będzie również uważnie obserwowany przez selekcjonera Jana Urbana. We wrześniu reprezentację Polski czekają kolejne spotkania Ligi Narodów w Dywizji B, a stoper Porto jest drugim wicekapitanem drużyny narodowej i jedną z najważniejszych postaci formacji obronnej.
Jeżeli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z optymistycznym scenariuszem, obrońca może zdążyć wrócić do treningów przed zgrupowaniem. Samo wznowienie zajęć nie będzie jednak oznaczało natychmiastowej gotowości do gry. Kluczowe okaże się odzyskanie rytmu meczowego oraz pełnego zaufania do kontuzjowanego kolana.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY