Jan Bednarek nie będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu ligowym FC Porto. Reprezentant Polski musi pauzować z powodu przekroczenia dopuszczalnego limitu żółtych kartek w bieżącym sezonie portugalskiej ekstraklasy. To efekt napomnienia, które obejrzał w ostatnim ligowym spotkaniu.
FC Porto dopisuje trzy punkty w walce o mistrzostwo
W poniedziałkowy wieczór „Smoki” odniosły kolejne ważne zwycięstwo w rozgrywkach ligowych. FC Porto pokonało CF Estrela 3:1 w meczu 14. kolejki, umacniając swoją pozycję w czołówce tabeli. Choć defensywa tym razem nie zachowała czystego konta, wynik pozwolił zespołowi utrzymać pięciopunktową przewagę nad Sportingiem CP w wyścigu o tytuł mistrzowski.
Polski duet w defensywie FC Porto
Tradycyjnie linię obrony Porto tworzyli dwaj reprezentanci Polski — Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Obaj stoperzy regularnie występują razem, a ich współpraca była jednym z powodów serii trzech meczów bez straty gola w lidze. Spotkanie z Estrelą przerwało jednak tę passę, choć nie miało to wpływu na końcowy rezultat.
Żółta kartka, która kosztuje pauzę
Decydujący moment dla Bednarka nastąpił w drugiej połowie spotkania. W jednej z interwencji defensor wykazał się zbyt dużą agresją, za co arbiter sięgnął po kartonik. Było to już piąte indywidualne upomnienie 29-letniego obrońcy w obecnych rozgrywkach ligowych, co automatycznie oznacza zawieszenie na jeden mecz.
Bednarek opuści starcie z FC Alverca
Zgodnie z regulaminem portugalskiej ligi, zawodnik po przekroczeniu limitu kartek musi pauzować w kolejnym spotkaniu. W praktyce oznacza to, że Jan Bednarek nie znajdzie się w kadrze meczowej na wyjazdowy pojedynek z FC Alverca, zaplanowany na 22 grudnia. Rywal Porto zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli i uchodzi za solidny, choć nie czołowy zespół ligi.
Jakub Kiwior bez kar indywidualnych
Na tle kolegi z formacji defensywnej wyróżnia się Jakub Kiwior, który w trwającym sezonie zachowuje dużą dyscyplinę. Były piłkarz Arsenalu nie otrzymał dotąd ani jednej kartki, co pokazuje jego opanowany styl gry i umiejętność unikania niepotrzebnych fauli.
Bednarek na dłużej związany z FC Porto
Jan Bednarek trafił do FC Porto po aktywowaniu klauzuli odstępnego, która opiewała na 7,5 miliona euro. Wcześniej przez wiele lat był jednym z filarów defensywy Southampton, gdzie rozegrał setki spotkań na poziomie Premier League. W Portugalii szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i stał się ważnym elementem zespołu.
Kontrakt do 2029 roku i kluczowa rola w projekcie
Obecna umowa polskiego obrońcy obowiązuje do końca czerwca 2029 roku. Długi kontrakt oraz regularna gra w wyjściowym składzie pokazują, że FC Porto wiąże z nim poważne plany. Jednomeczowa pauza nie powinna wpłynąć na jego pozycję w drużynie, a Bednarek najpewniej wróci do składu już w kolejnym ligowym starciu.