AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Jeremy Sochan rozegrał najlepszy mecz w Knicks!

New York Knicks zakończyli sezon zasadniczy bez większej presji wyniku, dlatego w ostatnim meczu mogli pozwolić sobie na eksperymenty kadrowe. Sztab szkoleniowy oszczędzał najważniejszych zawodników przed fazą play-off, a to otworzyło drogę do większej liczby minut dla rezerwowych. W tym gronie znalazł się także Jeremy Sochan, który wykorzystał swoją szansę i zostawił po sobie naprawdę dobre wrażenie.

Jeremy Sochan wykorzystał szansę w meczu Knicks z Hornets

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z Charlotte Hornets było jasne, że New York Knicks nie zmienią już swojego miejsca w tabeli Konferencji Wschodniej. Zespół z Nowego Jorku miał pewną trzecią pozycję, dlatego trenerzy postawili na rozsądne zarządzanie siłami przed najważniejszą częścią sezonu.

W efekcie więcej czasu na parkiecie dostali gracze, którzy na co dzień nie odgrywają pierwszoplanowych ról. Wśród nich był Jeremy Sochan, który rozpoczął rywalizację na ławce rezerwowych, ale później spędził na boisku 20 minut. To wystarczyło, by zaznaczyć swoją obecność i pokazać się z solidnej strony.

Statystyki Sochana mogą dawać powody do optymizmu

Polak zakończył występ z dorobkiem 12 punktów. Trafił cztery z dziewięciu rzutów z gry, w tym dwa z sześciu zza łuku. Nie pomylił się także przy rzutach wolnych, wykorzystując obie próby. Do punktów dołożył również sześć zbiórek i pięć asyst, a co szczególnie cenne, nie zanotował ani jednej straty.

Jego występ można więc uznać za uporządkowany i wszechstronny. Sochan był aktywny nie tylko w ataku, ale też dobrze funkcjonował w rozegraniu i na tablicach. Jedynym mankamentem były cztery faule, jednak nie zmienia to faktu, że indywidualnie może mówić o występie, który daje pozytywne sygnały przed dalszą częścią rozgrywek.

Charlotte Hornets lepsi od rezerwowych New York Knicks

Choć kilku zmienników Knicks starało się wykorzystać swoją okazję, gospodarze nie byli w stanie zatrzymać Charlotte Hornets. Drużyna z Karoliny Północnej wygrała w Madison Square Garden 110:96 i zakończyła sezon zasadniczy z 44. zwycięstwem na koncie.

Spotkanie od początku układało się lepiej dla gości, którzy wypracowali przewagę już w pierwszej kwarcie i później konsekwentnie ją utrzymywali. Knicks nie zdołali odwrócić losów meczu, mimo że w kilku momentach próbowali wrócić do gry. Ostatecznie lepsza skuteczność i większa regularność były po stronie Hornets.

Skuteczność za trzy zdecydowała o wyniku meczu

Jednym z kluczowych elementów przewagi Charlotte była gra na dystansie. Goście trafili aż 19 z 52 rzutów za trzy punkty, co wyraźnie przełożyło się na końcowy rezultat. Taka skuteczność pozwalała im kontrolować rytm spotkania i utrzymywać bezpieczny zapas.

Po 19 punktów dla Hornets zdobyli LaMelo Ball, Brandon Miller i Coby White. W zespole z Nowego Jorku najwięcej, bo 21 punktów, uzyskał Miles McBride. To jednak nie wystarczyło, by gospodarze mogli realnie myśleć o zwycięstwie. Przy oszczędzaniu liderów i większej roli zawodników z dalszej części rotacji porażka nie była jednak dla Knicks najważniejszą wiadomością dnia.

Knicks zaczynają walkę w play-offach, Hornets zagrają w play-in

Dla nowojorczyków najistotniejsze jest teraz to, co dopiero przed nimi. Knicks zakończyli sezon zasadniczy na trzecim miejscu w Konferencji Wschodniej i w pierwszej rundzie play-offów zmierzą się z Atlantą Hawks. To właśnie pod ten etap podporządkowano decyzje kadrowe w ostatnim meczu.

Charlotte Hornets dzięki wygranej zamknęli sezon na dziewiątej pozycji na Wschodzie. To oznacza, że ich droga do play-offów poprowadzi przez turniej play-in. Zespół z Karoliny Północnej zachował więc szansę na przedłużenie sezonu, a końcówkę rundy zasadniczej może uznać za udaną.

Wynik końcowy:

  • New York Knicks – Charlotte Hornets 96:110
  • 20:30, 24:27, 29:30, 23:23

Dla Sochana był to występ, który może cieszyć, nawet jeśli okoliczności nie były wyjątkowo wymagające. Polak dostał swoje minuty, dobrze je wykorzystał i pokazał, że jako zawodnik rotacyjny potrafi dać drużynie konkretną jakość po obu stronach parkietu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY