AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Jesus Imaz wyrównał rekord Ekstraklasy!

Jesus Imaz zapisał się w historii Ekstraklasy i zrobił to w momencie, który trudno przeoczyć. Choć wieczór nie zakończył się dla Jagiellonii Białystok happy endem, Hiszpan i tak znalazł się w centrum uwagi. W sobotnim meczu z Piastem Gliwice osiągnął wynik, który stawia go w jednym rzędzie z największymi zagranicznymi strzelcami w dziejach ligi. To historia nie tylko o liczbach, ale też o regularności, klasie i konsekwencji budowanej przez lata.

Droga Imaza do tego osiągnięcia zaczęła się latem 2017 roku, kiedy opuścił Hiszpanię i przeniósł się do Wisły Kraków. Do Polski trafił po rozstaniu z Cadiz CF i od początku pokazał, że potrafi odnaleźć się w realiach Ekstraklasy. W barwach krakowskiego klubu zdobył 14 ligowych bramek, a już wtedy było widać, że ma cechy zawodnika, który może zostać w naszej lidze na dłużej i odegrać w niej znaczącą rolę.

Jesus Imaz wyrównał rekord w Ekstraklasie

Kolejny ważny etap rozpoczął się zimą 2019 roku. Wówczas Hiszpan zasilił Jagiellonię Białystok, z którą jest związany do dziś. W tym klubie nie tylko utrzymał wysoką skuteczność, ale z czasem urósł do rangi jednej z najważniejszych postaci drużyny. Stał się piłkarzem, wokół którego buduje się ofensywę, a kibice zaczęli traktować go jak jedną z ikon zespołu.

Mimo 35 lat na karku wciąż imponuje formą. Obecny sezon tylko potwierdza, że nadal potrafi robić różnicę. Jego dorobek bramkowy i liczba asyst pokazują, że nie jest wyłącznie egzekutorem, ale też zawodnikiem, który napędza grę całej ofensywy. W Ekstraklasie znów należał do najważniejszych ogniw Jagiellonii, a kolejne trafienia przybliżały go do historycznego osiągnięcia, na które czekano od wielu tygodni.

Rekord Jesusa Imaza i gol przeciwko Piastowi Gliwice

Przełom nastąpił w sobotnim spotkaniu z Piastem Gliwice. Jagiellonia przegrała u siebie 1:2, więc z perspektywy drużyny był to bolesny wieczór. Mimo to mecz zapisał się w historii ligi z innego powodu. Imaz zdobył bramkę po efektownym strzale z dystansu w końcówce spotkania i właśnie tym trafieniem dobił do granicy 108 goli w Ekstraklasie.

Tym samym zrównał się z Flavio Paixao na czele klasyfikacji najskuteczniejszych zagranicznych piłkarzy w historii najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. To osiągnięcie nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy spojrzy się na liczbę występów potrzebnych do uzyskania takiego wyniku. Portugalczyk uzbierał 108 trafień w 310 meczach, natomiast Hiszpan potrzebował do tego 259 spotkań. To wyraźnie pokazuje, jak dużą skutecznością wykazywał się zawodnik Jagiellonii.

Najskuteczniejsi obcokrajowcy w historii ligi

Historyczne zestawienie najlepszych zagranicznych strzelców Ekstraklasy robi wrażenie, ale po sobotnim meczu to właśnie dwa nazwiska są na samym szczycie. Obok Imaza i Paixao wysoko znajdują się także Mikael Ishak, Miroslav Radović czy Igor Angulo. W czołówce nie brakuje zawodników, którzy przez lata stanowili o sile swoich drużyn, jednak tempo, w jakim Hiszpan dobijał do rekordu, zasługuje na szczególne podkreślenie.

Dla Jagiellonii to dowód, że ma w kadrze piłkarza wyjątkowego. Dla samego Imaza to z kolei potwierdzenie, że jego wieloletnia praca, regularność i wysoka forma przyniosły efekt w postaci miejsca w historii polskiego futbolu. Teraz uwaga kibiców skupi się już nie na tym, czy dogoni rekord, ale kiedy go poprawi i samodzielnie zostanie najlepszym zagranicznym snajperem, jakiego widziała Ekstraklasa.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY