Kamil Majchrzak ma za sobą trudne tygodnie, ale najnowsze sygnały są bardzo obiecujące. Polski tenisista wznowił treningi po problemach z kolanem i szykuje się do startów, które mogą przesądzić o jego formie na najważniejszej części sezonu na kortach ziemnych. Największe emocje budzi oczywiście Roland Garros, a w tej sprawie padła już jasna deklaracja.
Kamil Majchrzak wrócił do treningów po kontuzji
Ostatnie tygodnie nie układały się po myśli Kamila Majchrzaka. Kontuzja kolana sprawiła, że reprezentant Polski musiał mocno ograniczyć swoje plany startowe na mączce. W praktyce oznaczało to, że w obecnym sezonie na kortach ziemnych zdążył wystąpić tylko w jednym turnieju.
Po rywalizacji w Marrakeszu Majchrzak nie pojawił się w kilku ważnych imprezach. Zabrakło go między innymi w Monte Carlo, Monachium, Madrycie i Rzymie. Tak długa przerwa musiała wywołać pytania o jego dyspozycję oraz gotowość do gry w najbliższych tygodniach.
Czy Kamil Majchrzak zagra w Rolandzie Garrosie?
Najwięcej niepewności dotyczyło występu w Rolandzie Garrosie. Wielkoszlemowy turniej w Paryżu rozpocznie się 24 maja, więc czasu na odbudowanie formy i rytmu meczowego nie zostało wiele. W przypadku tenisisty wracającego po urazie każdy trening ma teraz duże znaczenie.
Najnowsze informacje są jednak bardzo dobre. Klub Majchrzaka, WKT Mera, przekazał, że zawodnik wrócił do zajęć na korcie i przygotowuje się do kolejnych startów. Treningi odbywa między innymi na kortach ziemnych, co ma pomóc mu jak najlepiej wejść w wymagającą część sezonu.
Turniej w Hamburgu ma być ważnym sprawdzianem
Zanim Majchrzak uda się do Paryża, w jego planach znajduje się występ w Hamburgu. Turniej rangi ATP 500 zaplanowano na 16–23 maja. Dla Polaka może to być bardzo istotny test przed Rolandem Garrosem, zwłaszcza po przerwie spowodowanej leczeniem kolana.
Majchrzak rozpoczął treningi we wtorek 5 maja. Choć nadal przechodzi rehabilitację, wygląda na to, że jego powrót do rywalizacji jest coraz bliżej. W rozmowie z TVP Sport dał do zrozumienia, że bardzo mocno zakłada występ w Paryżu i nie bierze pod uwagę rezygnacji z wielkoszlemowego turnieju.
Powrót Majchrzaka daje powody do optymizmu
Sytuacja polskiego tenisisty wciąż wymaga ostrożności, bo uraz kolana potrafi być szczególnie kłopotliwy na nawierzchni ziemnej. Gra na mączce oznacza dłuższe wymiany, częste ślizgi i duże obciążenie nóg. Dlatego najbliższe dni pokażą, jak organizm Majchrzaka reaguje na coraz mocniejsze treningi.
Najważniejsze jest jednak to, że pesymistyczny scenariusz oddalił się. Majchrzak wrócił na kort, ma konkretny plan startów i celuje w występ w Rolandzie Garrosie. Dla polskich kibiców to wiadomość, na którą czekali od momentu, gdy kontuzja zaczęła komplikować jego sezon na kortach ziemnych.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY