Reprezentacja Kanady rozpocznie mistrzostwa świata 2026 bez swojego najważniejszego zawodnika. Alphonso Davies wciąż wraca do pełnej sprawności po kontuzji mięśnia dwugłowego uda i nie wystąpi w inauguracyjnym spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną. Sztab nie traci nadziei na jego udział w dalszej części fazy grupowej, ale zdrowie kapitana ma pozostać priorytetem.
Alphonso Davies nie zagra z Bośnią i Hercegowiną
Selekcjoner Kanady Jesse Marsch potwierdził, że Davies nie znajdzie się w składzie na pierwszy mecz mundialu. Gospodarze turnieju zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną w Toronto w piątek 12 czerwca o godz. 21:00 czasu środkowoeuropejskiego, ale obrońca Bayernu Monachium nie będzie jeszcze gotowy do gry.
Najnowsze badania dały Kanadyjczykom powody do umiarkowanego optymizmu. Według przekazu sztabu widać postęp w leczeniu, a piłkarz jest blisko odzyskania pełnej sprawności. Problem w tym, że pierwszy mecz przychodzi za wcześnie, aby ryzykować jego występ po urazie.
Sztab Kanady czeka na przełom
Davies ma w najbliższym czasie stopniowo zwiększać intensywność treningów. Decyzje dotyczące jego powrotu będą jednak podejmowane ostrożnie, bo Kanadyjczycy nie chcą narazić kapitana na odnowienie kontuzji.
Marsch zaznaczył, że sytuacja zawodnika jest stale monitorowana. Sztab medyczny ma oceniać jego stan na bieżąco i dopuści go do gry dopiero wtedy, gdy będzie pełne przekonanie, że występ nie wiąże się z nadmiernym ryzykiem.
Kontuzja po meczu Ligi Mistrzów
Problemy Daviesa zaczęły się kilka tygodni przed mundialem. Obrońca Bayernu Monachium doznał urazu mięśnia dwugłowego uda w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain. Od tego czasu trwa walka o jego powrót na boisko.
Absencja 25-latka to dla Kanady ogromne osłabienie. Davies jest nie tylko kapitanem, ale też piłkarzem o wyjątkowym znaczeniu dla ofensywy i defensywy. Jego szybkość, doświadczenie z wielkich meczów oraz status lidera sprawiają, że trudno będzie go zastąpić już w pierwszym spotkaniu turnieju.
Dlaczego brak Daviesa jest tak dużym problemem?
Davies ma szczególne miejsce w historii kanadyjskiej piłki. To jedyny reprezentant Kanady, który zdobył bramkę dla tego kraju na mistrzostwach świata. Trafił do siatki w 2022 roku w meczu z Chorwacją, przegranym przez Kanadyjczyków 1:4.
Poza jego golem jedyne trafienie zapisane na konto Kanady na mundialu padło po samobójczej bramce rywala w spotkaniu z Marokiem. To dobrze pokazuje, jak duże znaczenie ma Davies dla drużyny, która wciąż szuka pierwszego zwycięstwa w historii swoich występów na mistrzostwach świata.
Kanada chce przełamać fatalną serię
Dotychczasowe występy Kanady na mundialach kończyły się rozczarowaniem. Reprezentacja z Ameryki Północnej grała w turnieju w 1986 i 2022 roku, ale nie zdobyła wtedy ani jednego punktu i za każdym razem odpadała po fazie grupowej.
Mistrzostwa świata 2026 mają być dla niej szansą na przełom, zwłaszcza że Kanada jest jednym ze współgospodarzy imprezy. Brak Daviesa w pierwszym meczu utrudnia jednak realizację tego celu już na starcie.
Z kim Kanada zagra w grupie B?
Kanada trafiła do grupy B, w której zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną, Katarem oraz Szwajcarią. Pierwsze spotkanie odbędzie się 12 czerwca w Toronto, a kolejne mecze zaplanowano na 19 i 24 czerwca.
Harmonogram Kanady w fazie grupowej MŚ 2026:
- 12 czerwca: Kanada – Bośnia i Hercegowina
- 19 czerwca: Kanada – Katar
- 24 czerwca: Kanada – Szwajcaria
Najbliższe dni pokażą, czy Davies będzie w stanie wrócić choćby na drugi mecz grupowy. Dla Kanady byłaby to znakomita wiadomość, bo każdy występ kapitana może mieć ogromne znaczenie w walce o historyczny awans.