AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Katarzyna Kawa powalczy o ćwierćfinał w Jessach!

Katarzyna Kawa błyskawicznie zrewanżowała się Simonie Waltert za niedawną porażkę. Polska tenisistka rozpoczęła turniej WTA 250 w rumuńskich Jassach od pewnego zwycięstwa nad wyżej notowaną rywalką i zameldowała się w 1/8 finału. Teraz przed nią kolejne wymagające wyzwanie w walce o ćwierćfinał.

Jeszcze kilka dni temu Kawa musiała uznać wyższość Szwajcarki podczas turnieju rangi WTA 125 w szwedzkim Bastad. Los sprawił jednak, że obie zawodniczki ponownie spotkały się już w pierwszej rundzie zawodów w Jassach. Tym razem przebieg meczu wyglądał zupełnie inaczej.

Polka zaprezentowała się zdecydowanie lepiej i odniosła przekonujące zwycięstwo 6:1, 6:4. Spotkanie trwało godzinę i 21 minut, a triumf zapewnił jej awans do 1/8 finału rumuńskiego turnieju.

Katarzyna Kawa odwróciła losy pierwszego seta

Początek meczu nie zapowiadał tak jednostronnego przebiegu pierwszej partii. Kawa już w pierwszym gemie straciła własne podanie, jednak szybko odzyskała rytm i całkowicie przejęła kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

Polska tenisistka znakomicie spisywała się przy returnie, regularnie wywierając presję na rywalce. Efektem była seria sześciu wygranych gemów z rzędu oraz trzy przełamania, które pozwoliły jej bez większych problemów zamknąć pierwszego seta wynikiem 6:1.

Drugi set przyniósł więcej emocji

W drugiej odsłonie spotkania Waltert postawiła znacznie trudniejsze warunki. Szwajcarka aż trzykrotnie obejmowała prowadzenie z przewagą przełamania i wydawało się, że może doprowadzić do wyrównania stanu meczu.

Kawa za każdym razem błyskawicznie odrabiała straty i nie pozwalała przeciwniczce zbudować przewagi. Kluczowy moment nastąpił przy stanie 2:4, kiedy Polka rozpoczęła imponującą serię czterech wygranych gemów z rzędu. Dzięki temu zakończyła spotkanie już przy pierwszej piłce meczowej.

Statystyki potwierdziły przewagę Polki

Obie zawodniczki miały identyczną liczbę okazji do przełamania, wypracowując po dziewięć break pointów. Znacznie skuteczniejsza okazała się jednak Kawa, która wykorzystała siedem z nich. Waltert zdołała zamienić na przełamania tylko cztery swoje szanse.

Przewaga Polki widoczna była również w ogólnym dorobku punktowym. Kawa zdobyła ich 66, podczas gdy Szwajcarka zakończyła mecz z dorobkiem 51 punktów. Taki bilans dobrze odzwierciedla przebieg spotkania i potwierdza, że awans był w pełni zasłużony.

Panna Udvardy kolejną rywalką Katarzyny Kawy

Po udanym otwarciu turnieju Polkę czeka jeszcze trudniejsze zadanie. W meczu o awans do ćwierćfinału zmierzy się z rozstawioną z numerem piątym Panną Udvardy. Węgierka zajmuje wyższe miejsce w światowym rankingu i będzie jedną z faworytek tego pojedynku.

Turniej w Jassach potrwa do 19 lipca. Zwyciężczyni singla otrzyma 250 punktów do rankingu WTA oraz nagrodę finansową w wysokości 32,5 tysiąca euro. Dla Kawy udany występ w Rumunii może być szansą na poprawienie pozycji w światowym zestawieniu i odzyskanie rytmu po ostatnich startach.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY