Aktualności

Oficjalnie: kolejne, coraz gorsze informacje o kontuzji Andersa Thomsena!

Początek sezonu układa się dla Andersa Thomsena wyjątkowo brutalnie. Duńczyk, który miał być jednym z liderów Stali Gorzów, już na starcie rozgrywek wypadł z rywalizacji po groźnym zdarzeniu na torze w Pardubicach. Pierwsze informacje o jego stanie zdrowia były niepokojące, ale kolejne badania wykazały, że problem jest jeszcze poważniejszy, niż wydawało się tuż po upadku.

Do wypadku doszło w sobotę podczas eliminacji Drużynowych Mistrzostw Europy. Już na początku zawodów na tor upadli Anders Thomsen i Mathias Pollestad, a skutki kraksy okazały się na tyle dotkliwe, że obaj nie byli w stanie kontynuować jazdy. Thomsen opuścił stadion w karetce i trafił do szpitala, gdzie przeszedł pierwszą diagnostykę.

Jeszcze tego samego dnia żużlowiec poinformował, że doznał złamania trzech żeber. Wydawało się wtedy, że właśnie ten uraz będzie głównym problemem w najbliższych dniach. Szybko okazało się jednak, że lista obrażeń jest dłuższa, a jego przerwa może potrwać dłużej, niż początkowo przypuszczano.

Anders Thomsen z kolejną diagnozą po upadku

W niedzielę zawodnik przekazał nową wiadomość dotyczącą stanu zdrowia. Wyjaśnił, że wraca do szpitala w Danii na dalsze badania i kontrole. Przy okazji ujawnił, że poza trzema złamanymi żebrami doszło również do złamania kręgu lędźwiowego L5. To oznacza, że uraz obejmuje nie tylko klatkę piersiową, ale też kręgosłup, co zawsze budzi dodatkowy niepokój.

Dobra wiadomość dla Thomsena jest taka, że lekarze nie widzą konieczności przeprowadzania operacji. Teraz najważniejsze mają być odpoczynek, regeneracja i ostrożne dochodzenie do pełni sił. Duńczyk nie ukrywa, że zależy mu na możliwie szybkim powrocie na motocykl, ale przy tego typu urazach kluczowe będzie to, jak organizm zareaguje na leczenie i ile czasu zajmie odbudowanie pełnej sprawności.

Stal Gorzów znów ma problem kadrowy

Dla Stali Gorzów to bardzo zła wiadomość, bo zespół już na początku sezonu musi radzić sobie z kolejnymi kłopotami. W dwóch pierwszych spotkaniach gorzowianie byli blisko znacznie lepszego bilansu punktowego, ale ostatecznie wywalczyli tylko jeden punkt. To sprawia, że każdy następny mecz urasta do rangi ważnego testu, a brak jednego z liderów jeszcze bardziej komplikuje sytuację.

Wcześniej drużyna musiała funkcjonować bez Oskara Palucha, a teraz do listy problemów doszedł uraz Thomsena. W praktyce oznacza to, że sztab szkoleniowy już na starcie rozgrywek musi szukać awaryjnych rozwiązań i elastycznie reagować na zmieniające się okoliczności. Przy tak wyrównanej lidze każda absencja może mieć znaczenie nie tylko dla wyniku pojedynczego meczu, ale też dla pozycji w tabeli w kolejnych tygodniach.

W najbliższej kolejce Stal czeka wyjazd do Leszna na spotkanie z Unią. W obliczu kontuzji Duńczyka klub może sięgnąć po zastępstwo zawodnika, co pozwoli częściowo zamaskować jego brak. To jednak rozwiązanie tymczasowe, bo Thomsen należy do tych żużlowców, których trudno zastąpić samym przesunięciem punktów pomiędzy innych zawodników.

Mathias Pollestad miał więcej szczęścia

Na tle obrażeń Thomsena znacznie lepiej wygląda sytuacja Mathiasa Pollestada, który również uczestniczył w sobotnim upadku. Norweg wyszedł z tego zdarzenia zdecydowanie lżej. Skończyło się głównie na potłuczeniach, dzięki czemu jego przerwa nie powinna być długa. Wszystko wskazuje na to, że już w środę znów pojawi się na torze podczas meczu ligi duńskiej.

Dla Stali to przynajmniej częściowo dobra wiadomość, bo pozwala ograniczyć skalę strat po pechowym weekendzie. Mimo to najwięcej uwagi w Gorzowie będzie teraz skupione na stanie zdrowia Thomsena i na tym, kiedy będzie mógł wrócić do ścigania. Na razie klub musi przygotować się na scenariusz, w którym przez pewien czas będzie funkcjonował bez jednego z najważniejszych ogniw składu.

Dla gorzowskiego zespołu to moment, w którym trzeba będzie wykazać się odpornością i spokojem. Sezon dopiero się rozpoczął, ale już przyniósł problemy, które mogą mieć wpływ na najbliższe tygodnie. Teraz wszystko zależy od tego, jak szybko Thomsen wróci do zdrowia i czy Stal zdoła przetrwać trudniejszy okres bez poważniejszych strat.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy MMA

O której walka Jach-Bluma – Kubiszewski? Typy bukmacherskie

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!