Jorge Masvidal znów chce namieszać w UFC. Po kilku latach ciszy wokół jego przyszłości i po sygnałach sugerujących, że może już nie wrócić do największej organizacji MMA na świecie, Amerykanin ogłosił decyzję, która ponownie rozbudziła wyobraźnię kibiców. Wszystko wskazuje na to, że jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników ostatnich lat szykuje powrót do oktagonu nie na chwilę, lecz na dłużej.
Masvidal to postać doskonale znana fanom sportów walki. W trakcie zawodowej kariery stoczył aż 52 pojedynki w formule MMA, z których wygrał 35. Przegrał 17 razy, ale przez lata budował pozycję zawodnika, który zawsze gwarantował emocje i potrafił przyciągać uwagę. Najmocniej kojarzony jest oczywiście z UFC, gdzie spędził dziesięć lat, lecz wcześniej walczył również w kilku innych znaczących organizacjach.
Jorge Masvidal ponownie zawalczy w UFC
Na przestrzeni lat Amerykanin pojawiał się nie tylko w UFC, ale też w Strikeforce, Bellatorze, World Victory Road, BodogFight oraz Absolute FC. Dzięki temu zbudował opinię fightera z ogromnym doświadczeniem, który przeszedł przez wiele etapów kariery i sprawdził się w różnych realiach zawodowego MMA. Dla wielu kibiców stał się jednym z symboli widowiskowego stylu walki.
Przez długi czas wydawało się jednak, że jego przygoda z największą federacją może już nie zostać wznowiona. Ostatnie miesiące nie przynosiły konkretnych informacji o wielkim powrocie, a wokół jego nazwiska pojawiały się raczej mniej oczywiste scenariusze. Tym większe poruszenie wywołała wiadomość, że Masvidal znów jest gotów wejść do oktagonu UFC.
Rekordowy nokaut wciąż buduje jego legendę
Jednym z najważniejszych momentów w karierze Masvidala pozostaje rok 2019. Właśnie wtedy zapisał się w historii UFC jako autor najszybszego nokautu w dziejach organizacji. Podczas gali UFC 239 błyskawicznie rozprawił się z Benem Askrenem, kończąc walkę już po pięciu sekundach.
To osiągnięcie do dziś pozostaje punktem odniesienia dla całej federacji. Nikt nie zdołał nawet poważnie zagrozić temu rezultatowi, dlatego ten moment wciąż jest jednym z najczęściej wspominanych epizodów w historii UFC. Dla Masvidala był to również dowód, że potrafi przejść do historii nie tylko liczbą stoczonych walk, ale też pojedynczym, absolutnie wyjątkowym występem.
Masvidal nie chce wrócić tylko na jeden pojedynek
Czterdziestojednoletni zawodnik próbował swoich sił także poza MMA. W dorobku ma dwa zawodowe występy bokserskie. W pierwszym z nich pokonał Josepha Benjamina, natomiast w 2024 roku musiał uznać wyższość Nate’a Diaza. Po tym starciu wielu obserwatorów zaczęło zakładać, że zbliża się raczej do końca kariery niż do kolejnego dużego otwarcia.
Dodatkowo jego nazwisko nie było w ostatnim czasie zestawiane z największymi graczami rynku. Pojawiały się nawet medialne spekulacje o możliwym występie na gali Fame MMA 30, gdzie miałby zmierzyć się z Jakubem Flasem. Ostatecznie taki kierunek nie został jednak obrany, bo sam zainteresowany zdecydował się na powrót do sportowego środowiska, z którym był najmocniej związany.
Kategoria półśrednia znów czeka na głośne nazwisko
Masvidal poinformował, że po rozmowie z Hunterem Campbellem otrzymał ofertę, którą zamierza przyjąć. Na ten moment nie ujawniono jeszcze nazwiska jego przeciwnika, ale zawodnik dał do zrozumienia, że w wadze półśredniej rozważanych jest kilku kandydatów. Jednocześnie zaznaczył, że nie interesuje go jednorazowy występ i liczy na więcej niż jedną walkę po powrocie.
To ważny sygnał, bo pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o symboliczne pożegnanie czy jednorazowy występ dla rozgłosu. Masvidal chce wrócić do regularnej rywalizacji i ponownie zaznaczyć swoją obecność w jednej z najciekawszych kategorii wagowych UFC. Dla organizacji to cenna informacja, bo nawet po latach przerwy Amerykanin wciąż pozostaje nazwiskiem, które potrafi wygenerować duże zainteresowanie.
W tle całej sytuacji pojawiają się również kolejne możliwe powroty znanych gwiazd. Wśród nazwisk wymienianych w kontekście rozmów z federacją znajduje się także Conor McGregor. To sprawia, że nadchodzące miesiące mogą okazać się wyjątkowo interesujące dla fanów UFC, a sam powrót Masvidala może być dopiero początkiem większych ruchów w organizacji.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY