Lukas Podolski zamyka piłkarską karierę w miejscu, które od zawsze miało dla niego szczególne znaczenie. Po zdobyciu Pucharu Polski i przejęciu większościowego pakietu udziałów Górnika Zabrze mistrz świata z 2014 roku rozegra ostatni mecz, a potem będzie rozwijał klub już z pozycji właściciela.
Lukas Podolski żegna się z boiskiem
Podolski ogłosił zakończenie kariery, a jego ostatnim występem w barwach Górnika będzie sobotni mecz z Radomiakiem Radom. To symboliczne pożegnanie, bo 40-latek kończy granie w klubie, o którym mówił przez lata i do którego trafił w 2021 roku.
Od początku pobytu w Zabrzu nie był wyłącznie piłkarzem. Angażował się w sprawy klubu, pomagał w kontaktach i miał wpływ na transfery zawodników spoza Polski. Dzięki jego pozycji i rozpoznawalności Górnik mógł sięgać po ciekawych graczy, a później również na nich zarabiać.
Górnik Zabrze z nowym właścicielem
Ostatnie dni przyniosły przełom także poza boiskiem. Podolski przejął większościowy pakiet udziałów Górnika Zabrze, czyli klubu swojego dzieciństwa. Tym samym zamienia rolę lidera szatni na funkcję człowieka odpowiedzialnego za przyszłość całego projektu.
Moment jest szczególny, bo Górnik ma za sobą bardzo udany sezon. Zespół zdobył Puchar Polski, wraca do europejskich pucharów i może myśleć o kolejnych ambitnych celach. Podolski będzie teraz pilnował, by ten sukces nie był jednorazowym wystrzałem, lecz początkiem dłuższego rozwoju.
Wielka kariera mistrza świata
Urodzony w Gliwicach napastnik rozegrał 130 meczów w reprezentacji Niemiec. Największy sukces osiągnął w 2014 roku, gdy sięgnął po mistrzostwo świata. W klubowej karierze występował między innymi w FC Köln, Bayernie Monachium, Interze Mediolan, Arsenalu, Galatasaray, Vissel Kobe i Antalyasporze.
W Górniku zanotował 134 mecze, strzelił 25 goli i dołożył 22 asysty. Liczby są ważne, ale nie oddają pełnego znaczenia jego obecności w Zabrzu. Podolski dał klubowi rozpoznawalność, doświadczenie i wiarę, że 14-krotny mistrz Polski może znów myśleć odważniej.
Koniec gry, początek odpowiedzialności
Pożegnanie z boiskiem nie oznacza odejścia z Górnika. Wręcz przeciwnie, Podolski zostaje bliżej klubu niż kiedykolwiek. Teraz jego decyzje będą dotyczyć nie tylko jednego meczu czy jednej akcji, ale kierunku, w którym pójdzie cały zespół.
Dla kibiców to koniec pięknego rozdziału, ale też początek nowego. Podolski spełnił obietnicę powrotu, zdobył z Górnikiem trofeum, a teraz przejmuje odpowiedzialność za przyszłość klubu. W Zabrzu kończy karierę piłkarz, ale zaczyna działać właściciel z ogromnym emocjonalnym związkiem z tym miejscem.