Magda Linette bardzo szybko zakończyła występ w Indian Wells i nie poprawiła swojego dorobku w tegorocznym sezonie. Polka odpadła już w pierwszej rundzie turnieju rangi WTA 1000, dlatego teraz przed nią krótka przerwa i przygotowania do kolejnego ważnego startu. Następnym przystankiem w kalendarzu będzie Miami, gdzie znów trzeba będzie szukać przełamania i lepszej serii.
Obecny sezon nie układa się po myśli poznanianki. Linette wciąż nie potrafi wejść na poziom, który pozwoliłby jej zanotować kilka zwycięstw z rzędu i zbudować większą pewność siebie. Dotąd w żadnym turnieju nie udało jej się wygrać trzech meczów, a kolejne tygodnie nie przynoszą wyraźnego przełomu.
Szybkie pożegnanie Magdy Linette z Indian Wells
Po starcie w Meridzie polska tenisistka przeniosła się do Indian Wells z nadzieją, że w prestiżowej imprezie rangi WTA 1000 uda się pokazać z lepszej strony. Los już na początku przydzielił jej jednak wymagającą rywalkę. W pierwszej rundzie Linette zmierzyła się z Ashlyn Krueger, a przed meczem trudno było wskazać zdecydowaną faworytkę, mimo że to Polka zajmuje wyższe miejsce w rankingu.
Samo spotkanie okazało się jednak dużo mniej wyrównane, niż można było oczekiwać. Amerykanka od początku narzuciła swoje warunki i nie pozwoliła Linette wejść w rytm, który mógłby dać jej realną szansę na odwrócenie losów meczu. Pojedynek zakończył się szybko, a Polka musiała pogodzić się z porażką już na starcie turnieju.
Linette nadal czeka na mocniejszy moment sezonu
Tegoroczne występy pokazują, że Linette wciąż szuka stabilności. Pojedyncze lepsze fragmenty nie wystarczają, by przejść przez turniejową drabinkę i zbudować serię zwycięstw. To właśnie regularność pozostaje dziś największym wyzwaniem, bo bez niej trudno myśleć o mocniejszym wyniku w imprezach tej rangi.
Odpadnięcie w pierwszej rundzie oznacza, że polska tenisistka ma teraz trochę czasu, by spokojnie przygotować się do następnego startu. W obecnej sytuacji taki okres może okazać się potrzebny, bo kolejny turniej również będzie wymagający, a konkurencja tradycyjnie okaże się bardzo mocna.
WTA Miami kolejnym celem Polki
Następnym występem Linette będzie turniej WTA 1000 w Miami, który tradycyjnie rozgrywany jest po zakończeniu rywalizacji w Indian Wells. Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach od 17 do 29 marca. To kolejna duża impreza, w której Polka będzie miała okazję poprawić swoje wyniki i poszukać lepszego rytmu.
Także w Miami Linette nie znajdzie się w gronie zawodniczek rozstawionych. To oznacza, że rywalizację rozpocznie już od pierwszej rundy i od początku będzie musiała uważać na trudne losowanie. Dla niej będzie to następna szansa, by przerwać przeciętną serię i wreszcie zanotować występ, który pozwoli spojrzeć na dalszą część sezonu z większym optymizmem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY