Magda Linette zaczęła sezon na trawie od meczu, który początkowo układał się bardzo źle, ale zakończył się efektownym odwróceniem sytuacji. Polka przegrała pierwszego seta z Kimberly Birrell, po czym całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem. W Den Bosch pokazała mocny serwis, opanowanie i dobrą reakcję po trudnym starcie.
Magda Linette wygrała pierwszy mecz na trawie
Linette rozpoczęła występy w turnieju WTA 250 w Den Bosch od zwycięstwa nad Kimberly Birrell. Spotkanie trwało godzinę i 36 minut, a poznanianka wygrała 2:6, 6:1, 6:2. Był to pierwszy pojedynek obu zawodniczek w kobiecym tourze.
Początek należał do Australijki. Birrell od razu przełamała serwis Linette, grała odważnie i skutecznie kończyła akcje forhendem. Polka miała problem z wejściem w rytm, a rywalka szybko zbudowała przewagę 3:0. W końcówce seta Linette poprawiła podanie, ale nie wykorzystała szans na returnie. Birrell obroniła trzy break pointy i zamknęła partię wynikiem 6:2.
Wielka zmiana po pierwszym secie
Druga odsłona wyglądała już zupełnie inaczej. Linette zaczęła lepiej serwować, była agresywniejsza przy returnie i szybko narzuciła rywalce swoje warunki. Przełamanie w drugim gemie dało jej pewność, której brakowało na początku spotkania.
Birrell zaczęła mieć coraz większe problemy z własnym podaniem. Linette wykorzystała to bezlitośnie, jeszcze raz przełamała Australijkę i wygrała seta 6:1. Polka nie tylko odrobiła straty, ale też wyraźnie zmieniła dynamikę meczu. Od tego momentu to ona decydowała o tempie gry.
Serwis pomógł Linette zamknąć mecz
W trzecim secie kluczowy okazał się piąty gem. Przy stanie 2:2 Linette mocno nacisnęła na returnie, a Birrell popełniła błąd przy czwartej szansie na przełamanie. Polka poszła za ciosem, dołożyła kolejnego breaka i wyszła na 5:2.
Przy serwisie na zwycięstwo musiała jeszcze obronić dwa break pointy, ale poradziła sobie z presją. Mecz zakończyła asem, co dobrze podsumowało cały występ. Serwis był jednym z jej największych atutów, bo Linette posłała aż 14 asów.
Kto kolejną rywalką Linette w Den Bosch?
Dzięki zwycięstwu Linette awansowała do drugiej rundy Libema Open. Jej następną przeciwniczką będzie Clara Tauson, rozstawiona z numerem drugim, albo Mia Pohanková, która otrzymała dziką kartę.
Turniej w Den Bosch potrwa do 14 czerwca. Triumfatorka singla otrzyma 250 punktów rankingowych oraz 32,5 tysiąca euro. Dla Linette najważniejsze jest jednak udane wejście w sezon trawiasty, bo po słabym początku potrafiła błyskawicznie poprawić grę i wygrać w przekonującym stylu.