AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Maja Chwalińska wycofała się z kolejnego turnieju!

Maja Chwalińska nie wróci jeszcze do turniejowej rywalizacji. Polska tenisistka wycofała się z zawodów WTA 250 w Hamburgu, ponieważ rehabilitacja kontuzjowanej kostki nadal trwa. Stan zdrowia 22-latki poprawia się, jednak po konsultacjach ze sztabem medycznym uznano, że przyspieszanie powrotu mogłoby stworzyć niepotrzebne ryzyko. Najważniejszym celem pozostaje pełne wyleczenie urazu i odzyskanie swobody poruszania się po korcie.

Chwalińska miała wystąpić na kortach ziemnych w Hamburgu, lecz nie znalazła się w ostatecznej obsadzie turnieju. Decyzja nie była dla niej łatwa, ponieważ zależało jej na wznowieniu startów właśnie na mączce. Sztab postawił jednak zdrowie ponad wynikami i kolejną szansą na zdobycie punktów do światowego rankingu.

Maja Chwalińska nie zagra w turnieju WTA w Hamburgu

Polka kontynuuje leczenie urazu, którego doznała podczas Wimbledonu. Do kontuzji doszło w pierwszej rundzie, gdy przy piłce meczowej skręciła kostkę. Problemy z poruszaniem się odebrały jej dynamikę i uniemożliwiły dokończenie spotkania na poziomie, który prezentowała wcześniej. Mimo korzystnej sytuacji nie zdołała zamknąć meczu zwycięstwem.

Po powrocie z Londynu rozpoczęła rehabilitację i stopniowo zwiększała zakres zajęć. Wykonywała ćwiczenia ogólnorozwojowe, pracowała z fizjoterapeutą, a następnie pojawiła się również na korcie. Postępy były widoczne, lecz nie na tyle duże, by bezpiecznie przystąpić do zawodów w Hamburgu.

Kontuzja kostki nadal wymaga ostrożności

Z otoczenia zawodniczki płynie informacja, że jej stan zdrowia wyraźnie się poprawił. Nie oznacza to jednak pełnej gotowości do rozegrania wymagających spotkań. Turniejowy mecz wiąże się z nagłymi zmianami kierunku, długimi wymianami i dużym obciążeniem kontuzjowanej kończyny. Takich warunków nie da się w pełni odtworzyć podczas kontrolowanego treningu.

Właśnie dlatego podjęto decyzję o dalszym leczeniu. Sztab nie chce dopuścić do odnowienia urazu, które mogłoby wydłużyć przerwę i zaburzyć przygotowania do następnych części sezonu. Chwalińska ma wrócić dopiero wtedy, gdy będzie mogła wykonywać wszystkie ruchy bez bólu i ograniczeń.

Świetny Roland Garros, a potem pech na Wimbledonie

Przerwa przyszła w wyjątkowo ważnym momencie kariery Polki. Chwalińska wcześniej dotarła do finału Rolanda Garrosa, osiągając największy sukces w dotychczasowych występach wielkoszlemowych. W decydującym spotkaniu przegrała z Mirrą Andriejewą, ale jej postawa w Paryżu przyciągnęła uwagę kibiców na całym świecie.

Po krótkim odpoczynku wystąpiła na Wimbledonie, gdzie liczyła na kontynuowanie dobrej passy. Jej udział zakończył się jednak już na pierwszym meczu. Uraz kostki okazał się poważniejszy, niż początkowo zakładano, dlatego tenisistka musiała zmienić plan startowy na kolejne tygodnie.

Kolejne wycofanie z turnieju WTA

Hamburg jest już drugim turniejem, z którego Chwalińska zrezygnowała po Wimbledonie. Wcześniej wycofała się z imprezy WTA 250 w Jassach. Początkowo można było mieć nadzieję, że dodatkowe dni rehabilitacji pozwolą jej wystąpić w Niemczech, jednak ostateczna ocena medyczna nie dała podstaw do podjęcia ryzyka.

Brak startów oznacza stratę możliwości zdobywania punktów, ale w obecnej sytuacji ważniejsze jest uniknięcie dłuższej absencji. Niedoleczona kostka mogłaby utrudniać nie tylko grę na nawierzchni ziemnej, lecz także przygotowania do kolejnych turniejów rozgrywanych na kortach twardych.

Kiedy Chwalińska wróci na kort?

Dokładny termin powrotu nie został jeszcze określony. Wszystko będzie zależało od reakcji kostki na kolejne obciążenia oraz rezultatów konsultacji medycznych. Zawodniczka ma stopniowo przechodzić przez następne etapy rehabilitacji, bez narzucania konkretnej daty wznowienia rywalizacji.

Chwalińska pozostaje zmotywowana i dobrze znosi przerwę pod względem psychicznym. Regularne zajęcia pozwalają jej utrzymać kontakt z tenisem, choć na pełną intensywność musi jeszcze poczekać. Decyzja o rezygnacji z Hamburga ma zwiększyć szanse, że następny powrót będzie trwały, a nie zakończy się kolejnym przymusowym wycofaniem.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY