Tottenham ponownie stracił jednego z najbardziej obiecujących zawodników swojej akademii. Manchester United sięgnął po Tynana Thompsona, który ma za sobą znakomity sezon w drużynach młodzieżowych. Transfer może w przyszłości okazać się dla londyńskiego klubu szczególnie bolesny, ponieważ 18-latek już teraz uchodzi za piłkarza o dużych możliwościach.
Ostatnie tygodnie przynoszą kibicom Tottenhamu skrajne emocje. Klub dokonał kilku głośnych wzmocnień pierwszej drużyny, pozyskując między innymi Sandro Tonalego, Mateusa Fernandesa oraz Jana Paula van Hecke. Jednocześnie coraz więcej mówi się o zawodnikach opuszczających akademię, która przez lata miała stanowić ważne zaplecze zespołu z północnego Londynu.
Niedawno Tottenham stracił Elijaha Upsona. Młody obrońca zdecydował się przenieść do Arsenalu, czyli największego lokalnego rywala „Kogutów”. Teraz podobną drogę, choć prowadzącą do innej części Anglii, obrał Tynan Thompson. Skrzydłowy został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Manchesteru United.
Manchester United pozyskał talent Tottenhamu
Przeprowadzka Thompsona na Old Trafford nie jest zwykłym transferem młodzieżowym. Manchester United miał zgodzić się na kwotę mogącą wzrosnąć do około 9,41 miliona euro. Połowa tej sumy ma trafić do Tottenhamu od razu, natomiast pozostała część została uzależniona od spełnienia określonych warunków i wypłaty bonusów.
Tak wysoka kwota pokazuje, jak bardzo klub z Manchesteru wierzy w rozwój 18-letniego skrzydłowego. Thompson ma podpisać umowę obowiązującą aż do 2031 roku, co świadczy o długoterminowym charakterze projektu. „Czerwone Diabły” nie sprowadzają go wyłącznie z myślą o drużynach juniorskich, lecz widzą w nim zawodnika, który w kolejnych latach może wywalczyć miejsce w pierwszym zespole.
Tynan Thompson zachwycał w drużynach młodzieżowych
Urodzony w Londynie piłkarz zwrócił na siebie uwagę dzięki bardzo dobrym występom w poprzednim sezonie. W 26 spotkaniach zdobył 13 bramek i zanotował sześć asyst. Takie liczby sprawiły, że regularnie znajdował się w pobliżu seniorskiej drużyny Tottenhamu i kilka razy zasiadał na ławce rezerwowych.
Na debiut w pierwszym zespole nie dostał jednak szansy. Mimo wysokiej skuteczności oraz dobrych opinii na temat jego postawy sztab szkoleniowy nie zdecydował się wprowadzić go na boisko w oficjalnym meczu. Manchester United chce wykorzystać tę sytuację i zapewnić skrzydłowemu warunki do szybszego rozwoju.
Thompson uchodzi za dynamicznego zawodnika, który potrafi nie tylko kończyć akcje, ale również tworzyć okazje kolegom. Jego atutami są gra jeden na jednego, poruszanie się w pobliżu pola karnego oraz umiejętność odnajdywania wolnej przestrzeni. Regularne powołania do młodzieżowych reprezentacji potwierdzają, że jego talent dostrzegany jest również poza Tottenhamem.
Czy Tottenham pożałuje odejścia Thompsona?
W Londynie mogą pojawić się pytania o sposób zarządzania najzdolniejszymi wychowankami. Odejścia Upsona i Thompsona w krótkim odstępie pokazują, że inne angielskie kluby uważnie obserwują akademię Tottenhamu i są gotowe szybko reagować, gdy młodzi zawodnicy nie widzą dla siebie wyraźnej drogi do pierwszego zespołu.
Dla Manchesteru United transfer 18-latka jest inwestycją w przyszłość. Tottenham otrzyma znaczącą kwotę, lecz prawdziwą ocenę tej decyzji poznamy dopiero po kilku sezonach. Jeżeli Thompson rozwinie się zgodnie z oczekiwaniami i przebije do seniorskiego futbolu, „Koguty” mogą długo żałować, że nie zatrzymały go w swoich strukturach.