Reprezentacja Maroka przystąpi do Mistrzostw Świata 2026 osłabiona. Na kilka godzin przed startem turnieju potwierdzono, że w kadrze zabraknie dwóch zawodników, którzy mieli odegrać istotne role podczas mundialu. Problemy zdrowotne wyeliminowały zarówno filar defensywy, jak i jednego z najbardziej kreatywnych graczy ofensywnych.
Dwie bolesne absencje przed rozpoczęciem turnieju
Marokańczycy są uznawani za jednego z najbardziej niewygodnych rywali spoza grona głównych faworytów mistrzostw. Zespół z północnej Afryki liczy na kolejny udany występ na mundialu, jednak już przed pierwszym meczem otrzymał poważny cios.
Z udziału w turnieju wypadł Nayef Aguerd, jeden z liderów linii obrony. Doświadczony stoper od kilku miesięcy zmagał się z urazem przywodziciela. Problemy zdrowotne towarzyszyły mu od marca i mimo prób powrotu do pełnej sprawności nie zdołał przygotować się na mistrzostwa.
Dla Maroka to znacząca strata. Trzydziestoletni defensor rozegrał dotychczas 64 spotkania w narodowych barwach i należał do najważniejszych postaci defensywy. Jego doświadczenie miało być jednym z kluczowych atutów drużyny podczas rywalizacji z najlepszymi reprezentacjami świata.
Kontuzja przekreśliła mundial skrzydłowego
Drugim nieobecnym będzie Abde Ezzalzouli. W jego przypadku problemy pojawiły się znacznie później. Skrzydłowy wystąpił jeszcze w czerwcowych meczach kontrolnych przeciwko Madagaskarowi i Norwegii, ale podczas drugiego spotkania doznał kontuzji kolana.
Początkowo liczono, że uraz nie okaże się poważny, jednak szczegółowe badania rozwiały wszelkie wątpliwości. Sztab medyczny nie wyraził zgody na udział zawodnika w mistrzostwach, dlatego selekcjoner został zmuszony do dokonania zmian na ostatniej prostej przed rozpoczęciem turnieju.
Absencja ofensywnego piłkarza jest szczególnie dotkliwa, ponieważ należał do graczy potrafiących zrobić różnicę w pojedynkach jeden na jednego i dawał drużynie dodatkową jakość w ataku.
Selekcjoner szybko uzupełnił kadrę
W miejsce kontuzjowanych zawodników do reprezentacji zostali powołani Marwane Saadane oraz Amine Sbaï. Pierwszy na co dzień występuje w Al-Fateh, natomiast drugi reprezentuje barwy Angers.
Obaj otrzymali szansę występu na największej piłkarskiej scenie świata niemal w ostatniej chwili. Teraz będą musieli udowodnić, że są w stanie zastąpić bardziej doświadczonych kolegów i pomóc drużynie w walce o awans do fazy pucharowej.
Gwiazdy pozostały w kadrze
Mimo wspomnianych problemów zdrowotnych Maroko nadal dysponuje bardzo solidnym składem. Wśród powołanych znaleźli się między innymi Yassine Bounou, Achraf Hakimi, Noussair Mazraoui, Sofyan Amrabat, Bilal El Khannouss, Ismael Saibari, Brahim Diaz, Soufiane Rahimi oraz Ayoub El Kaabi.
To właśnie na nich spoczywać będzie odpowiedzialność za poprowadzenie zespołu podczas mundialu. Już na początku turnieju Marokańczyków czeka niezwykle wymagające wyzwanie w postaci starcia z reprezentacją Brazylii. Wynik tego spotkania może mieć ogromne znaczenie dla układu sił w grupie i dalszych losów „Lwów Atlasu” na Mistrzostwach Świata 2026.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY