Jarosław Gambal był łączony z Jagiellonią Białystok, ale ostatecznie wybrał zupełnie inny kierunek. Zamiast pracy przy Słonecznej wraca do Rakowa Częstochowa, gdzie obejmie funkcję dyrektora do spraw rekrutacji. To zaskakujący zwrot akcji, bo jeszcze niedawno wydawało się, że jest bardzo blisko dołączenia do struktur białostockiego klubu.
Jarosław Gambal wraca do Rakowa Częstochowa
Raków Częstochowa oficjalnie poinformował o powrocie Gambala po dwuletniej przerwie. 37-latek będzie odpowiadał za obszar rekrutacji i wspierał klub w działaniach transferowych. To ważny ruch dla Medalików, którzy po zmianach w pionie sportowym porządkują strukturę przed kolejnym sezonem.
Dla Gambala nie będzie to nowe środowisko. Pracował już w Rakowie, a po odejściu z Częstochowy spędził dwa lata w Cracovii. Teraz ponownie wraca do klubu, który dobrze zna i w którym ma zająć się jednym z kluczowych elementów funkcjonowania nowoczesnego zespołu.
Jagiellonia Białystok musi szukać dalej
Jeszcze kilka dni temu wiele wskazywało na to, że Gambal może trafić do Jagiellonii. Klub z Białegostoku przygotowuje zmiany w strukturach po odejściu Łukasza Masłowskiego i potrzebuje osoby, która przejmie odpowiedzialność za ważny obszar sportowy.
Rozmowy miały być zaawansowane, a nazwisko Gambala pojawiało się w roli jednego z głównych kandydatów. Ostatecznie jednak porozumienia z Jagiellonią nie będzie, bo działacz zdecydował się na powrót do Rakowa.
Kto zastąpi Łukasza Masłowskiego?
Brak angażu Gambala oznacza, że Jagiellonia musi kontynuować poszukiwania. Jednym z wysoko notowanych kandydatów pozostaje Radosław Kucharski. To osoba z doświadczeniem w pracy w pionie sportowym, dlatego jego nazwisko może teraz jeszcze mocniej wybrzmiewać w kontekście klubu z Podlasia.
Czasu nie ma dużo, bo Jagiellonia chce uporządkować strukturę do końca czerwca. Przed klubem sezon z europejskimi ambicjami, więc sprawne obsadzenie kluczowych stanowisk ma duże znaczenie dla planowania transferów i dalszego rozwoju drużyny.
Raków wykonał niespodziewany ruch
Powrót Gambala do Częstochowy można odczytywać jako mocny sygnał ze strony Rakowa. Klub chce wzmocnić proces wyszukiwania zawodników i lepiej przygotować się do kolejnych okien transferowych. Funkcja dyrektora do spraw rekrutacji ma w tym pomóc.
Dla Jagiellonii to natomiast komplikacja w planach. Kandydat, który wydawał się bardzo blisko, trafił do ligowego rywala. Teraz w Białymstoku najważniejsze będzie szybkie znalezienie alternatywy, aby zmiany w strukturach nie opóźniły letnich działań klubu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY