AKTUALNOśCI

Oficjalnie: młody piłkarz Arsenalu pobił rekord Premier League!

Arsenal doczekał się chwili, która może przejść do historii nie tylko tego sezonu, ale i całej Premier League. W sobotnim spotkaniu z Evertonem błysnął Max Dowman, a jego nazwisko natychmiast obiegło piłkarski świat. Nastolatek nie tylko pomógł drużynie w ważnym momencie meczu, lecz także dokonał czegoś, czego wcześniej nie udało się żadnemu innemu zawodnikowi w historii tych rozgrywek. To jeden z tych wieczorów, które potrafią rozpocząć wielką opowieść.

Młody piłkarz Arsenalu wykorzystał sytuację w samej końcówce spotkania, gdy Everton rzucił wszystkie siły do ataku. Przy rzucie rożnym dla gości do akcji ofensywnej ruszył nawet Jordan Pickford, który opuścił własne pole karne, by pomóc kolegom w walce o wyrównanie. Chwilę później futbolówkę przejęli jednak gospodarze, a Dowman ruszył z szybkim atakiem na pustą bramkę i pewnym wykończeniem przypieczętował zwycięstwo londyńczyków.

Max Dowman najmłodszym strzelcem w historii Premier League

Dla utalentowanego wychowanka Arsenalu był to moment absolutnie wyjątkowy. Trafienie nie tylko zamknęło mecz i zapewniło Kanonierom niezwykle cenne punkty w walce o mistrzostwo, ale też dało mu miejsce w historii angielskiego futbolu. Dowman został bowiem najmłodszym zdobywcą bramki w dziejach Premier League.

W chwili ustanowienia rekordu miał zaledwie 16 lat i 73 dni. Tym samym przebił osiągnięcie, które przez ponad dwie dekady należało do Jamesa Vaughana. Były napastnik Evertonu zapisał się w kronikach ligi w kwietniu 2005 roku, kiedy trafił do siatki w meczu z Crystal Palace jako zawodnik starszy od Dowmana o blisko dwieście dni. To pokazuje skalę osiągnięcia piłkarza Arsenalu i sprawia, że jego gol z miejsca stał się jednym z najbardziej symbolicznych momentów tej kampanii.

Historyczny gol Arsenalu przeciwko Evertonowi

Cała sytuacja miała dodatkowy wymiar, bo rekord został pobity właśnie w starciu z Evertonem, a więc klubem, z którym najmocniej kojarzy się dotychczasowy lider tego zestawienia. Historia zatoczyła więc koło w dość niezwykły sposób. Co więcej, z dawnym rekordem wiąże się jeszcze jeden ciekawy wątek.

W dniu, gdy Vaughan ustanawiał swoje osiągnięcie, na boisku znajdował się także Mikel Arteta. Dziś Hiszpan prowadzi Arsenal i to właśnie pod jego wodzą nowy rekord zapisał zawodnik londyńskiego klubu. Taki detal tylko dodaje całej historii wyjątkowego charakteru, bo łączy dwa różne pokolenia Premier League w jednym, symbolicznym momencie.

Wielki talent Arsenalu coraz mocniej puka do seniorskiej piłki

Dla kibiców Arsenalu nazwisko Dowmana nie jest już całkowitą nowością. Młody zawodnik zadebiutował w pierwszym zespole w sierpniu poprzedniego roku podczas domowego meczu z Leeds United. Już wtedy zwrócił na siebie uwagę, ponieważ pojawił się na murawie jako 15-latek i został drugim najmłodszym piłkarzem w historii Premier League.

Tamten występ był jasnym sygnałem, że klub widzi w nim zawodnika o wyjątkowym potencjale. Teraz zrobił kolejny wielki krok. Tym razem nie chodziło już wyłącznie o sam debiut czy symboliczne wejście do seniorskiej piłki, ale o realny wpływ na wynik spotkania i historyczny zapis w statystykach ligi. Takie chwile często stają się początkiem jeszcze większych oczekiwań.

Najmłodsi strzelcy Premier League

Po sobotnim meczu to właśnie Max Dowman otwiera listę najmłodszych zdobywców bramek w historii Premier League. Za nim znajdują się James Vaughan, James Milner, Wayne Rooney i Rio Ngumoha. Samo to zestawienie pokazuje, jak prestiżowe jest grono, do którego dołączył nastolatek z Arsenalu.

Dla londyńskiego klubu i jego kibiców najważniejsze jest jednak to, że rekordowy gol nie był wyłącznie efektowną ciekawostką. Padł w meczu o dużą stawkę i pomógł Arsenalowi wykonać kolejny krok w wyścigu o tytuł. Dowman nie tylko zapisał się w historii ligi, ale zrobił to w sposób, który może mieć realne znaczenie dla całego sezonu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY