Aktualności

Oficjalnie: Motor Lublin może oddać walkowerem mecz z Lechem Poznań!

W Lublinie narasta napięcie wokół meczu Motoru z Lechem Poznań, a scenariusz, który jeszcze niedawno brzmiałby absurdalnie, dziś jest brany pod uwagę całkiem serio. Klub otwarcie sygnalizuje, że bez szybkiej poprawy warunków na stadionie może dojść do decyzji skrajnej, która odbije się szerokim echem w całej Ekstraklasie.

Motor Lublin wywołał poruszenie już kilka godzin po spotkaniu z Rakowem Częstochowa. Klub poinformował wtedy o wstrzymaniu sprzedaży biletów na następny mecz u siebie z Lechem Poznań, a jednocześnie zasugerował, że rywalizacja może nie odbyć się na stadionie w Lublinie. Powód jest jeden i od dłuższego czasu coraz trudniej go ignorować.

Chodzi o stan murawy, która stała się poważnym problemem dla gospodarzy. Zniszczona nawierzchnia utrudnia normalną grę, a Motor odczuwa to szczególnie mocno, bo sposób funkcjonowania drużyny Mateusza Stolarskiego wymaga odpowiednich warunków. Przy takim boisku realizacja założeń taktycznych staje się znacznie trudniejsza, a ryzyko kolejnych komplikacji rośnie z meczu na mecz.

Fatalna murawa na stadionie Motoru Lublin coraz większym problemem

Temat jakości boisk w Polsce wraca regularnie, ale tym razem sprawa zaszła wyjątkowo daleko. W innych klubach zdarzało się już, że osoby związane z klubem brały sprawy w swoje ręce i finansowały wymianę murawy, by uniknąć kompromitacji oraz problemów sportowych. W Lublinie taki wariant również pojawił się w rozmowach, jednak właściciel Motoru nie chce ponosić tego kosztu bez gwarancji uczciwego rozliczenia.

Zbigniew Jakubas uważa, że obowiązek doprowadzenia płyty boiska do odpowiedniego stanu spoczywa na podmiocie zarządzającym obiektem, czyli Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Lublinie. Z jego perspektywy klub nie powinien wykładać własnych pieniędzy na coś, za co odpowiada administrator stadionu. Tym bardziej że wokół wcześniejszych ustaleń z miastem narosło już sporo zastrzeżeń.

Motor Lublin i miasto nie mogą dojść do porozumienia

Według relacji przedstawionych przez właściciela klubu murawa na stadionie nie była wymieniana od siedmiu lat, mimo wcześniejszych zapowiedzi. To właśnie ten brak działania miał doprowadzić do obecnego kryzysu. Dodatkowo sytuację skomplikowało intensywniejsze użytkowanie obiektu, bo swoje mecze w europejskich rozgrywkach rozgrywało tam także Dynamo Kijów.

W klubie liczono, że środki związane z goszczeniem ukraińskiej drużyny zostaną przeznaczone na nową nawierzchnię. Tak się jednak nie stało, a efekt widać dziś bardzo wyraźnie. Jakubas dał też do zrozumienia, że problem nie dotyczy wyłącznie boiska. W jego ocenie miasto nie wywiązuje się również z innych deklaracji, między innymi tych związanych z kosztami funkcjonowania akademii.

Walkower z Lechem Poznań nie jest wykluczony

Najmocniej wybrzmiewa jednak to, że klub naprawdę rozważa wariant ekstremalny. Jeśli murawa nie zostanie wymieniona, Motor może nie wyjść na mecz z Lechem Poznań. Taki ruch oznaczałby oddanie spotkania walkowerem, co byłoby jedną z najbardziej szokujących historii tego sezonu Ekstraklasy.

Właściciel Motoru przekazał, że rozważany jest również model, w którym klub najpierw pokryje koszt wymiany płyty, a później miasto miałoby się z nim rozliczyć. Problem polega na tym, że po wcześniejszych doświadczeniach z innymi zobowiązaniami taki układ nie budzi pełnego zaufania. Jakubas zwraca uwagę, że akademia już teraz generuje poważne obciążenia, a bez wsparcia trudno myśleć o stabilnym rozwoju.

W tle pojawia się także kwestia rozegrania meczu w innej lokalizacji. Taki scenariusz nie wygląda jednak na prosty do przeprowadzenia. Trzeba byłoby spełnić konkretne warunki formalne, a sam klub nie ma pewności, czy udałoby się sprawnie przenieść spotkanie poza Lublin. W grę miałby wchodzić choćby stadion Górnika Łęczna, ale nawet ten wariant nie daje gwarancji normalnej organizacji meczu.

Dla Motoru byłby to cios nie tylko sportowy, ale również wizerunkowy. Tym większy, że właściciel od lat inwestował czas, pieniądze i energię w odbudowę piłki w Lublinie. Dlatego sprawa murawy przestała być zwykłym problemem technicznym. Stała się symbolem sporu o to, czy klub w ogóle może rozwijać się w warunkach godnych Ekstraklasy.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy tenis

Mariano Navone – Andrey Rublev Typy, Kursy, Zakłady (14.04.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!