Kibice zgromadzeni w Świętochłowicach nie doczekali się ścigania. Zaległy mecz 6. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Śląskiem Świętochłowice a OK Kolejarzem Opole został odwołany. Powodem był zły stan toru, który wzbudził poważne obawy o bezpieczeństwo zawodników.
Mecz Śląska Świętochłowice z Kolejarzem Opole odwołany
Niedzielne spotkanie Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Śląskiem Świętochłowice a OK Kolejarzem Opole ostatecznie nie doszło do skutku. Rywalizacja miała być rozegrana w ramach zaległej 6. kolejki, jednak warunki torowe uniemożliwiły bezpieczne przeprowadzenie zawodów.
Pierwszy termin rozpoczęcia zawodów wyznaczono na godzinę 16:00. Organizatorzy, obserwując niekorzystne prognozy pogody, zdecydowali się jednak przyspieszyć start meczu o 15 minut, licząc na uniknięcie problemów związanych z opadami deszczu.
Problemy pojawiły się już podczas próby toru
Jeszcze przed pierwszym biegiem stało się jasne, że sytuacja jest daleka od idealnej. Podczas próby toru zawodnicy Śląska Świętochłowice sygnalizowali problemy z płynnym prowadzeniem motocykli. Warunki nie dawały pewności, że rywalizacja w pełnej obsadzie przebiegnie bezpiecznie.
Zaplanowany start o godzinie 15:45 nie doszedł do skutku. W parkingu rozpoczęła się narada z udziałem przedstawicieli obu drużyn oraz osób odpowiedzialnych za organizację zawodów. W tym czasie podjęto próbę poprawy stanu nawierzchni.
Na tor wyjechał ciągnik, który miał pomóc w przygotowaniu nawierzchni do ścigania. Organizatorzy liczyli, że dodatkowe prace pozwolą uratować spotkanie i doprowadzić do rozpoczęcia zawodów.
Sędzia podjął decyzję po naradzie
Po około 20 minutach oczekiwania zapadła ostateczna decyzja. Sędzia zawodów uznał, że tor nie nadaje się do bezpiecznej rywalizacji i oficjalnie odwołał mecz. Oznacza to, że spotkanie Śląska Świętochłowice z OK Kolejarzem Opole będzie musiało zostać rozegrane w nowym terminie.
Decyzja, choć rozczarowująca dla kibiców, była podyktowana przede wszystkim troską o zdrowie zawodników. Przy tak wymagających warunkach ryzyko upadków i kontuzji znacząco wzrastało.
Bezpieczeństwo ważniejsze od rywalizacji
Po ogłoszeniu decyzji przedstawiciele gospodarzy podkreślali, że w obecnych warunkach rozegranie meczu nie byłoby rozsądne. Zwracano uwagę, że tor podczas indywidualnej próby mógł wyglądać akceptowalnie, ale sytuacja w czteroosobowym biegu byłaby znacznie bardziej niebezpieczna.
Dla obu zespołów to kolejna komplikacja w terminarzu. Dzień wcześniej Śląsk Świętochłowice i OK Kolejarz Opole zmierzyły się w Opolu, gdzie gospodarze wygrali 53:37. Rewanż w Świętochłowicach miał być szansą na szybką odpowiedź gospodarzy.
Na ten moment kibicom pozostaje czekać na ogłoszenie nowego terminu rozegrania zaległego meczu 6. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY