Aktualności

Oficjalnie: nowe informacje na temat kontuzji dwóch zawodników Rakowa!

Raków Częstochowa przekazał najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia Stratosa Svarnasa oraz Lamine’a Diaby’ego-Fadigi. W przypadku greckiego obrońcy badania nie wykazały poważniejszego urazu kolana i zawodnik powinien wkrótce wrócić do treningów. Dłużej potrwa natomiast przerwa ofensywnego pomocnika, który nadal zmaga się z bólem ścięgna Achillesa.

Urazy obu piłkarzy są istotnym problemem dla sztabu Dawida Kroczka na początku sezonu, gdy Raków łączy rywalizację ligową z występami w eliminacjach Ligi Konferencji. Klub uspokoił jednak kibiców w sprawie Svarnasa, który uniknął poważnych konsekwencji po przedwczesnym zejściu z boiska w meczu przeciwko Wiśle Płock.

Svarnas bez poważnego urazu

Grecki defensor doznał urazu kolana podczas ligowego spotkania z Wisłą Płock. Nie był w stanie kontynuować gry i już w 24. minucie został zastąpiony przez 21-letniego Jerzego Napieraja. Sytuacja wyglądała niepokojąco, dlatego zawodnik przeszedł szczegółowe badania, które miały określić skalę problemu.

Wyniki okazały się dla Rakowa dobrą wiadomością. Klub poinformował, że w kolanie 28-latka nie wykryto niepokojących zmian. Svarnas ma wkrótce wznowić zajęcia z drużyną, a jego przerwa nie powinna potrwać długo. Po powrocie do pełnych obciążeń będzie mógł ponownie znaleźć się do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

Diaby-Fadiga nadal przechodzi rehabilitację

Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje sytuacja Lamine’a Diaby’ego-Fadigi. Ofensywny zawodnik od powrotu z obozu przygotowawczego w Holandii odczuwa ból w okolicy ścięgna Achillesa. Dolegliwość uniemożliwia mu normalne treningi oraz udział w spotkaniach.

Piłkarz wciąż realizuje indywidualny program rehabilitacyjny. Według komunikatu Rakowa jego powrót do pełnej sprawności powinien nastąpić w ciągu najbliższych tygodni. Klub nie podał dokładnej daty, dlatego wszystko będzie zależało od postępów leczenia i reakcji zawodnika na stopniowo zwiększane obciążenia.

Raków rozpoczął sezon od zwycięstwa i porażki

Częstochowianie mają już za sobą dwa oficjalne spotkania nowego sezonu. Najpierw pokonali Vallettę 3:1 w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Następnie przegrali na własnym terenie z Wisłą Płock 1:2 w rozgrywkach ligowych.

Porażka z beniaminkiem była dla zespołu Dawida Kroczka pierwszym poważnym ostrzeżeniem. Raków musi szybko poprawić organizację gry, ponieważ kalendarz nie pozwala na dłuższe przygotowania pomiędzy kolejnymi spotkaniami. Każda nieobecność dodatkowo ogranicza trenerowi możliwość rotowania składem.

Przed zespołem intensywne dni

Rewanżowe starcie z Vallettą odbędzie się w czwartek, 30 lipca. Raków przystąpi do niego z dwubramkową przewagą i będzie zdecydowanym faworytem do awansu do kolejnej rundy eliminacji. Zaledwie trzy dni później „Medaliki” czeka następne ligowe wyzwanie.

Częstochowianie udadzą się wówczas do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. Powrót Svarnasa byłby w tej sytuacji ważnym wzmocnieniem defensywy, choć sztab nie będzie chciał ryzykować pogłębienia urazu. Na występ Diaby’ego-Fadigi trzeba będzie natomiast poczekać dłużej, ponieważ klub zamierza spokojnie przeprowadzić jego rehabilitację.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Atletico Madryt – Getafe Typy, Kursy, Zakłady (29.07.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!