Oskar Pietuszewski może wrócić do kadry FC Porto na mecz o Superpuchar Portugalii. Reprezentant Polski opuścił ostatni sparing z powodu drobnego urazu uda, jednak jego rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Sztab medyczny przekazał pozytywne informacje, dlatego skrzydłowy jest brany pod uwagę przed sobotnim starciem z SC União Torreense.
Dla 18-latka byłaby to okazja do walki o drugie trofeum od momentu przenosin do Portugalii. Ostateczna decyzja w sprawie jego występu będzie zależała od przebiegu najbliższych treningów i oceny sztabu Francesco Fariolego.
Oskar Pietuszewski coraz bliżej powrotu
Polak nie wystąpił w ostatnim meczu kontrolnym FC Porto, ponieważ zmagał się z niewielkim urazem uda. Klub nie zamierzał podejmować niepotrzebnego ryzyka przed pierwszym ważnym spotkaniem nowego sezonu.
Najnowsze informacje z Portugalii wskazują jednak, że leczenie przebiega bardzo dobrze. Pietuszewski łączył zabiegi medyczne z ćwiczeniami na siłowni i stopniowo zwiększał obciążenia.
Francesco Farioli może odzyskać dwóch zawodników
Przed meczem o trofeum do dyspozycji szkoleniowca może wrócić nie tylko reprezentant Polski. Postępy w rehabilitacji robi również Martim Fernandes, który rozpoczął już trening kondycyjny na boisku.
Powrót obu piłkarzy zwiększyłby możliwości trenera przy ustalaniu składu. FC Porto chce rozpocząć sezon od zdobycia pucharu, dlatego obecność zawodników ofensywnych i bocznych obrońców może mieć duże znaczenie.
Polak dobrze rozpoczął pobyt w Porto
Pietuszewski dołączył do „Smoków” w styczniu i szybko zaczął otrzymywać szanse w pierwszym zespole. Dotychczas rozegrał 18 spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty.
Jego dorobek pokazuje, że mimo młodego wieku potrafił odnaleźć się w nowym otoczeniu. Dobre występy sprawiły, że jest traktowany jako realna opcja do gry, a nie jedynie zawodnik rozwijany z myślą o przyszłości.
Torreense sprawiło sensację w Pucharze Portugalii
Rywalem Porto będzie drugoligowe SC União Torreense. Zespół zapewnił sobie udział w Superpucharze po niespodziewanym zwycięstwie nad Sportingiem w majowym finale krajowego pucharu.
Torreense przystąpi do spotkania bez większej presji, ale z przekonaniem, że potrafi pokonać zdecydowanego faworyta. FC Porto nie może więc pozwolić sobie na zlekceważenie przeciwnika mimo różnicy klas rozgrywkowych.
FC Porto powalczy o kolejne trofeum
„Smoki” w ostatniej dekadzie trzykrotnie zdobywały Superpuchar Portugalii. Triumfowały w 2018 roku po zwycięstwie 3:1 z Aves, a dwa lata później pokonały Benficę 2:0.
Po raz kolejny sięgnęły po to trofeum w 2024 roku, wygrywając ze Sportingiem. W poprzedniej edycji najlepsza okazała się Benfica, która zwyciężyła w derbach Lizbony.
Pietuszewski może zagrać o drugi puchar
Dla reprezentanta Polski występ w sobotnim spotkaniu byłby kolejnym ważnym momentem w portugalskim etapie kariery. Skrzydłowy ma już za sobą pierwsze sukcesy w barwach Porto i teraz może dołożyć następne trofeum.
Najbliższe zajęcia pokażą, czy będzie gotowy do gry od pierwszej minuty, czy znajdzie się jedynie na ławce rezerwowych. Pozytywne informacje medyczne sprawiają jednak, że jego udział w meczu jest coraz bardziej prawdopodobny.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY