FC Barcelona może mieć poważny problem przed końcówką sezonu. João Cancelo nie dokończył meczu z Celtą Vigo i już w pierwszej części spotkania musiał zejść z boiska z powodu urazu mięśniowego. Dla Hansiego Flicka to wiadomość wyjątkowo niepokojąca, bo zespół wchodzi w decydujący moment rozgrywek, a problemy zdrowotne zaczynają uderzać w kluczowych zawodników.
Portugalczyk wrócił do Barcelony zimą i bardzo szybko zaznaczył swoją pozycję w drużynie. Wcześniej rozpoczął sezon jako piłkarz Al-Hilal, ale pobyt w Arabii Saudyjskiej nie ułożył się po jego myśli. Zmiana otoczenia okazała się dla niego korzystna, bo po ponownym pojawieniu się w katalońskim klubie od razu zaczął odgrywać ważną rolę.
Doświadczony boczny obrońca zyskał zaufanie trenera i wywalczył miejsce w podstawowym składzie. W pewnym momencie wyprzedził nawet Alejandro Balde, co tylko potwierdziło, że Flick widzi w nim zawodnika, na którym można oprzeć ważne fragmenty sezonu.
Jak doszło do urazu João Cancelo?
W środowym spotkaniu z Celtą Vigo Cancelo wyszedł od pierwszej minuty i nic nie zapowiadało, że jego występ zakończy się tak szybko. W 20. minucie usiadł jednak na murawie i dał znak, że nie jest w stanie grać dalej. Problemy mięśniowe okazały się na tyle poważne, że konieczna była natychmiastowa zmiana.
Na boisku zastąpił go Alejandro Balde. Dla Barcelony była to wymuszona korekta planu już na początku meczu, a dla sztabu sygnał, że sytuacja zdrowotna zespołu zaczyna się komplikować w bardzo niewygodnym momencie. Tego typu urazy zawsze budzą niepokój, bo ich skutki mogą wykraczać poza jedno spotkanie.
W przypadku Cancelo problem jest o tyle istotny, że mówimy o zawodniku dającym drużynie dużą elastyczność. Potrafi zabezpieczać defensywę, włączać się do akcji ofensywnych i utrzymywać wysoki poziom intensywności. Brak takiego piłkarza w końcówce sezonu może być dla Barcelony odczuwalny bardziej, niż sugerowałyby same liczby.
Dlaczego to zła wiadomość dla Flicka?
Barcelona nie mierzy się tylko z jednym problemem. Uraz Cancelo nie był jedynym ciosem, jaki spadł na zespół w tym meczu. Jeszcze przed przerwą zdrowotnych kłopotów nabawił się również Lamine Yamal. To sprawia, że Flick musi myśleć nie tylko o pojedynczej absencji, ale o ryzyku szerszego osłabienia składu.
Właśnie dlatego kontuzja Portugalczyka może okazać się wyjątkowo niewygodna. Końcówka sezonu wymaga stabilności, a każda wymuszona zmiana w podstawowym składzie wpływa na sposób gry drużyny. Jeśli uraz okaże się poważniejszy, trener będzie musiał szybko znaleźć nowe rozwiązanie na jednej z ważnych pozycji.
Cancelo w tym sezonie rozegrał dla Barcelony 17 spotkań. Zdobył jedną bramkę i zanotował cztery asysty, ale jego znaczenie nie sprowadza się wyłącznie do statystyk. To piłkarz, który daje tempo, doświadczenie i jakość w fazach przejściowych, a właśnie takie elementy często decydują o wyniku w najtrudniejszych meczach.
Kto może skorzystać na absencji Portugalczyka?
Naturalnym kandydatem do większej roli pozostaje Alejandro Balde, który już w meczu z Celtą pojawił się na boisku po wymuszonej zmianie. To zawodnik dobrze znający zespół i potrafiący dać Barcelonie dynamikę na boku obrony. Pytanie brzmi jednak nie tylko, kto wskoczy do składu, lecz także czy będzie w stanie utrzymać poziom, jaki Cancelo dawał drużynie w ostatnich tygodniach.
Dla Flicka najbliższe dni mogą być więc czasem nerwowego oczekiwania na dokładniejsze informacje. Sam moment zejścia z boiska i sygnał wysłany przez zawodnika nie wyglądają optymistycznie. A im bliżej finiszu sezonu, tym każda taka strata staje się bardziej dotkliwa. Barcelona nadal gra o ważne cele, ale żeby utrzymać kontrolę nad sytuacją, potrzebuje możliwie pełnej kadry. Kontuzja Cancelo może ten plan mocno skomplikować.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY