Korona Kielce uniknęła spadku, ale przy Ściegiennego nie chcą przechodzić przez podobne nerwy w kolejnym sezonie. Paweł Golański wrócił na stanowisko dyrektora sportowego i już wskazał priorytety transferowe. Klub szuka wzmocnień do środka pola, na lewe skrzydło oraz do ataku.
Korona Kielce planuje letnie transfery
Korona Kielce zakończyła miniony sezon Ekstraklasy na 11. miejscu. Taki wynik pozwolił utrzymać się w lidze, ale przez długi czas sytuacja zespołu była daleka od komfortowej. Widmo spadku realnie zaglądało kielczanom w oczy, dlatego letnie okno transferowe ma pomóc drużynie wejść w kolejne rozgrywki z większą pewnością.
Za ruchy kadrowe ponownie odpowiada Paweł Golański, który wrócił do roli dyrektora sportowego. To on będzie współtworzył kadrę dla zespołu Jacka Zielińskiego i już teraz jasno wskazuje, w których sektorach Korona potrzebuje nowych zawodników.
Środek pola jednym z priorytetów
Jednym z obszarów wymagających wzmocnienia jest środek boiska. Korona szuka zawodnika, który da drużynie większe zabezpieczenie w defensywie i będzie potrafił pełnić rolę piłkarza stabilizującego grę. Chodzi o profil pomocnika odpowiedzialnego, dobrze ustawiającego się i przydatnego w momentach, gdy zespół musi bronić wyniku lub odzyskać kontrolę nad meczem.
Taki transfer może mieć duże znaczenie dla równowagi drużyny. W poprzednim sezonie Korona często musiała walczyć o punkty w trudnych okolicznościach, dlatego większa jakość w centralnej strefie boiska powinna pomóc w unikaniu nerwowych fragmentów spotkań.
Lewoskrzydłowy z prawą nogą poszukiwany
Drugim konkretnym celem jest zawodnik na lewe skrzydło. Golański przyznał, że klub chce pozyskać piłkarza lepiej operującego prawą nogą. To sugeruje, że Korona szuka skrzydłowego schodzącego do środka, zdolnego do strzału, kombinacyjnej gry i tworzenia przewagi w ofensywie.
Taki profil mógłby zwiększyć różnorodność ataku kielczan. Skrzydłowy grający na odwróconej stronie boiska daje trenerowi więcej wariantów, szczególnie przeciwko zespołom broniącym nisko. Korona potrzebuje piłkarzy, którzy będą w stanie samodzielnie wykreować zagrożenie, a nie tylko czekać na gotowe sytuacje.
Korona chce większej konkurencji w ataku
Kolejnym priorytetem jest atak. Do zespołu wraca Daniel Bąk, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Zniczu Pruszków. Klub liczy na niego, ale jednocześnie chce zwiększyć konkurencję wśród napastników.
To rozsądne podejście, bo skuteczność może przesądzać o komforcie w tabeli. Korona nie chce opierać całego planu ofensywnego na jednym zawodniku. Nowy napastnik miałby podnieść poziom rywalizacji i dać Zielińskiemu większy wybór, zwłaszcza w długim sezonie pełnym kontuzji, kartek i wahań formy.
Przygotowania ruszą pod koniec czerwca
Korona rozpocznie przygotowania do nowego sezonu w środę 24 czerwca. W planach są cztery mecze sparingowe, które pozwolą sprawdzić formę zespołu, przetestować ustawienia i ocenić nowych piłkarzy, jeśli transfery zostaną sfinalizowane odpowiednio wcześnie.
Najbliższe tygodnie będą więc przy Ściegiennego bardzo ważne. Korona utrzymała się w Ekstraklasie, ale teraz musi wykonać kolejny krok. Wzmocnienia w środku pola, na lewym skrzydle i w ataku mają sprawić, że kielczanie nie będą znów oglądać się nerwowo za siebie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY