Podbeskidzie Bielsko-Biała nie zwalnia tempa po wywalczonym awansie do I ligi. Klub wzmacnia skład piłkarzem z doświadczeniem w Ekstraklasie, a jednocześnie zatrzymuje jednego z bohaterów zakończonego sezonu. To jednak nie koniec zmian, bo kadra zespołu sukcesywnie nabiera kształtu przed nowymi rozgrywkami.
Podbeskidzie sięga po obrońcę z ekstraklasowym doświadczeniem
Podbeskidzie Bielsko-Biała poinformowało o pozyskaniu Arkadiusza Kasperkiewicza, który ostatnio reprezentował barwy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Doświadczony defensor przenosi się do beniaminka I ligi po sezonie zakończonym spadkiem swojego dotychczasowego klubu z najwyższego poziomu rozgrywkowego.
31-letni zawodnik związał się z nowym zespołem kontraktem obowiązującym do końca najbliższego sezonu. Umowa zawiera również zapis umożliwiający jej automatyczne przedłużenie o kolejnych dwanaście miesięcy. Kasperkiewicz najczęściej występuje na środku defensywy, ale może również grać na prawej stronie bloku obronnego oraz jako defensywny pomocnik.
Jak wyglądała dotychczasowa kariera Arkadiusza Kasperkiewicza?
Piłkarz urodził się w Łodzi, gdzie rozpoczynał swoją przygodę z futbolem. Rozwijał się w kolejnych akademiach, a następnie trafił do Widzewa Łódź, w którego barwach zadebiutował na zapleczu Ekstraklasy podczas sezonu 2014/2015.
W kolejnych latach występował również w najwyższej klasie rozgrywkowej. Reprezentował Raków Częstochowa oraz Stal Mielec, rozgrywając łącznie 74 mecze w Ekstraklasie. W tym czasie zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty. Na swojej drodze był także zawodnikiem Olimpii Grudziądz, Górnika Łęczna i Arki Gdynia. Ostatni sezon spędził w Bruk-Becie Termalice Nieciecza, która zakończyła rozgrywki na miejscu oznaczającym spadek.
Bohater awansu zostaje w Bielsku-Białej
Dobre wiadomości dla kibiców nie kończą się na transferze nowego obrońcy. Podbeskidzie dopięło również przedłużenie wypożyczenia Kamila Sochania z Zagłębia Lubin. 22-latek pozostanie w zespole także w nadchodzącym sezonie.
Młody zawodnik odegrał ważną rolę w walce o powrót do I ligi. Wiosną wielokrotnie pomagał drużynie, a jego zaangażowanie kosztowało go sporo zdrowia. Szczególnie zapisał się w pamięci kibiców dzięki bramce zdobytej w finale baraży, która miała duży wpływ na wywalczenie awansu po dwóch latach przerwy.
Kadra Podbeskidzia nabiera kształtu przed sezonem
Sztab szkoleniowy prowadzony przez Marcina Włodarskiego konsekwentnie buduje zespół na rozgrywki I ligi. Kasperkiewicz i Sochań to kolejne elementy układanki, ale wcześniej do drużyny dołączyli już także:
- Kacper Smoliński,
- Aleksander Iwańczyk,
- Daniel Pietraszkiewicz,
- Oskar Sewerzyński,
- Toki Hiroshawa.
Podbeskidzie wyraźnie pokazuje, że po awansie nie zamierza ograniczać się do roli beniaminka. Klub stawia zarówno na piłkarzy z doświadczeniem zdobytym na najwyższym poziomie rozgrywkowym, jak i zawodników, którzy już udowodnili swoją wartość w walce o sukces. Dzięki temu zespół ma wejść w nowy sezon z kadrą gotową do rywalizacji na wymagającym pierwszoligowym poziomie.