Aktualności

Oficjalnie: podstawowy obrońca Realu Madryt kontuzjowany!

Problemy kadrowe Realu Madryt znów się pogłębiły. W meczu z Manchesterem City do grona kontuzjowanych dołączył Ferland Mendy, który po bardzo solidnej pierwszej połowie nie wyszedł już na boisko po przerwie. Sytuacja wygląda niepokojąco, a słowa Alvaro Arbeloi po końcowym gwizdku tylko wzmocniły obawy wokół stanu zdrowia francuskiego obrońcy.

Real od dłuższego czasu zmaga się z ogromnymi kłopotami zdrowotnymi w kadrze. Lista nieobecnych jest bardzo długa i obejmuje kilku ważnych piłkarzy, którzy w normalnych warunkach stanowiliby o sile zespołu. W tej grupie znajdują się między innymi Kylian Mbappe, Jude Bellingham, Alvaro Carreras, Eder Militao, Dani Ceballos, David Alaba oraz Rodrygo, który ostatnio doznał poważnego urazu kolana.

Ferland Mendy z urazem po meczu z Manchesterem City

Teraz do tego grona dołączył również Ferland Mendy. Francuz rozpoczął środowe spotkanie Ligi Mistrzów w podstawowym składzie i przez pierwsze 45 minut prezentował się bardzo dobrze. Po zmianie stron nie pojawił się jednak ponownie na murawie, a jego miejsce zajął Fran Garcia.

Już sam taki obrazek wzbudził niepokój wśród kibiców Realu, bo w obecnej sytuacji każda kolejna kontuzja ma dla drużyny ogromne znaczenie. Zwłaszcza że chodzi o zawodnika, który i tak przez większą część sezonu walczył z problemami zdrowotnymi i dopiero próbował wrócić do większej regularności.

Alvaro Arbeloa nie uspokoił kibiców Realu

Po spotkaniu trener Realu potwierdził, że zejście Mendy’ego było spowodowane urazem. Co więcej, jego wypowiedź nie dawała powodów do większego optymizmu. Szkoleniowiec przyznał, że wystawienie obrońcy w dwóch meczach z rzędu po dłuższej przerwie wiązało się z ryzykiem, a sam uraz nie wygląda dobrze.

Takie słowa tylko zwiększyły obawy o stan zdrowia Francuza. W przypadku zawodnika, który od początku sezonu co jakiś czas wypadał z gry, każda kolejna dolegliwość może oznaczać następny etap walki o powrót do pełnej dyspozycji.

Real Madryt ma coraz większy problem w defensywie

Dla madryckiego klubu to kolejny cios w bardzo trudnym sezonie pod względem zdrowotnym. Mendy do meczu z Manchesterem City miał na koncie zaledwie kilka występów we wszystkich rozgrywkach, a jego minuty były starannie dozowane. Teraz wygląda na to, że ten proces znowu został zatrzymany.

W sytuacji, w której Real i tak musi radzić sobie bez wielu ważnych piłkarzy, każda kolejna absencja jeszcze bardziej komplikuje pracę sztabu szkoleniowego. Jeśli uraz Mendy’ego okaże się poważniejszy, „Królewscy” znów będą musieli szukać rozwiązań awaryjnych na lewej stronie defensywy.

Kontuzje nie odpuszczają Realowi w kluczowym momencie sezonu

Najgorsze dla Realu jest to, że problemy zdrowotne wracają właśnie teraz, gdy sezon wchodzi w decydującą fazę. Każdy mecz ma coraz większą wagę, a brak stabilności kadrowej utrudnia budowanie rytmu i przewidywalności w grze. Kontuzja Mendy’ego może być więc czymś więcej niż tylko chwilowym osłabieniem.

Na ten moment pozostaje czekać na dokładniejsze informacje dotyczące stanu zdrowia francuskiego obrońcy. Już teraz jednak w Madrycie można mówić o kolejnym alarmie kadrowym, bo lista kontuzjowanych znów się wydłużyła, a sytuacja w zespole robi się coraz trudniejsza.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Raków Częstochowa – GKS Katowice: przewidywane składy (09.04.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!